eOstroleka.pl
Ostrołęka,

Michał Rachoń z TV Republika w prokuraturze w Ostrołęce. "Nie będę dzielił się żadną wiedzą"

REKLAMA
zdjecie 829
zdjecie 829
kadr z TV Republikakadr z TV Republika
REKLAMA
Posłuchaj

Dyrektor programowy Telewizji Republika Michał Rachoń przyjechał do Ostrołęki na przesłuchanie ws. tzw. "taśm Giertycha". Śledztwo dotyczy nagrań z udziałem Romana Giertycha i Donalda Tuska, a także innych osób, jakie TV Republika wyemitowała na swojej antenie. 

Prokuratura Okręgowa w Ostrołęce prowadzi śledztwo zainicjowane zawiadomieniem o popełnieniu przestępstwa złożonym przez posła Romana Giertycha dotyczące przekroczenia uprawnień przez funkcjonariuszy publicznych w celu osiągnięcia korzyści majątkowej. Chodzi o nagrania rozmów telefonicznych Giertycha z Donaldem Tuskiem, które w ubiegłym roku wyemitowała Telewizja Republika.

Kolejnym świadkiem wezwanym do tej sprawy jest Michał Rachoń, dyrektor programowy TV Republika. Wraz z nim do Ostrołęki przyjechała ekipa telewizyjna Republiki.

- Rozmowy pomiędzy Romanem Giertychem a różnymi osobami, z którymi te rozmowy prowadził, przede wszystkim z Leszkiem Czarneckim, to są rozmowy, które pokazują jaki miały charakter relacje pomiędzy ludźmi, którzy w tych rozmowach. Co było najbardziej myślę szokujące dla opinii publicznej - dodajmy, że to były rozmowy również z Donaldem Tuskiem - to stopień relacji łączących tych ludzi i jak bardzo rzeczy, którymi zajmował się Leszek Czarnecki powiązane były z politycznymi związkami, które dyskutował z Romanem Giertychem - powiedział Rachoń na antenie TV Republika tuż przed wejściem na przesłuchanie do ostrołęckiej prokuratury.

"Poznaliśmy ciekawe wątki rozmów między Romanem Giertychem a Donaldem Tuskiem. Ujawnienie tych nagrań spowodowało absolutną wściekłość politycznego mainstreamu w Polsce" - stwierdził dyrektor programowy Republiki i dodał:

Zapowiadam i informuję, wszystko co w tej sprawie zrobiliśmy jest chronione tajemnicą dziennikarską. Nie będę dzielił się z prokuraturą żadną wiedzą, którą na ten temat posiadam.

Rachoń podkreślił również, że jest obywatelem Polski i skoro został wezwany na przesłuchanie, to się na nie stawił. Dodał, że obowiązkiem "naszym obowiązkiem jako dziennikarzy jest to, co próbuje ukryć władza". - Nie damy się zastraszyć, będziemy robić to, co robimy cały czas - stwierdził.

A co mówił po przesłuchaniu? Przeczytacie poniżej:

Przypomnijmy, że wcześniej w tym samym śledztwie przesłuchiwany był m.in. prezes stacji Tomasz Sakiewicz, jak również dziennikarz śledczy Piotr Nisztor. Śledztwo przedłużone zostało do 30 kwietnia 2026 r. i bliżej tego terminu zapadnie zapewne kolejna decyzja dotycząca dalszych kroków w postępowaniu.

Materiał filmowy 1 :

Wasze opinie

STOP HEJT. Twoje zdanie jest ważne, ale nie może ranić innych.
Zastanów się, zanim dodasz komentarz
Brak możliwości komentowania artykułu po trzech dniach od daty publikacji.
Komentarze po 7 dniach są czyszczone.
zdjecie 829
Kalendarz imprez
lipiec 2026
PnWtŚrCzPtSoNd
 29  30 dk1 dk2 dk3 dk4 dk5
 6 dk7 dk8 dk9 dk10 dk11 dk12
 13 dk14 dk15 dk16  17  18 dk19
dk20 dk21 dk22 dk23 dk24  25  26
 27  28 dk29  30  31  1  2
×