2019-09-11T11:15:02+02:00 eOstroleka.pl 10 0 1 10
Ostrołęka,

Millenialsi – szybkie życie w świecie e-technologii i płatności bezgotówkowych

REKLAMA
REKLAMA
1
0

Żyją szybko, nie mają autorytetów, są kreatywni w pracy, ale niekoniecznie wiążą się z nią na stałe, chętnie dzielą się opiniami a oprócz tego nie przywiązują się do marek. Nowoczesne technologie towarzyszą im na każdym kroku – od uprawiania sportu po opłacanie rachunków. Są żywym przykładem na to, że czas to pieniądz. To millenialsi – „pokolenie Y”, do którego można dotrzeć tylko nieszablonowymi metodami. Jak więc wyjść naprzeciw ich potrzebom?

Przełomowi tysiącleci towarzyszyły znaczne zmiany technologiczne, które nie pozostały bez wpływu na społeczeństwo. Dotyczy to zwłaszcza ludzi urodzonych w latach 1982–2004, wobec których naukowcy wprowadzili nawet termin „generacja Y” (lub „pokolenie Y”). Później potocznie przyjęła się w odniesieniu do nich nazwa „millenialsi”. To grupa, która posiada wiele wspólnych cech – jej przedstawiciele chętnie korzystają z Internetu, są aktywni w social mediach, posiadają wielu znajomych w wirtualnym świecie. Poza tym są wymagający względem produktów i marek, a nawet otrzymywanych informacji. Jak podaje Ita Głowacka w raporcie „Komunikacja marek z pokoleniem Y. Wideo jako efektywne narzędzie marketingowe” millenialsi są nastawieni na funkcjonowanie „tu i teraz”. To sprawia, że mają specyficzne potrzeby i oczekiwania, co wpływa na marketing oraz rodzaj oferowanych usług.

 

Nie tacy millenialsi straszni, jak ich malują

 

Chociaż powszechnie uważa się, że większość przedstawicieli „pokolenia Y” to osoby skupione na sobie, nie pozbawione narcyzmu i często bezkrytyczne względem siebie, bywają cennymi pracownikami a także klientami. Wyróżnia ich kreatywność – potrafią rozwiązywać problemy i podchodzić do zadań w sposób nieszablonowy. Pracują nie tylko dla honorarium – w dużej mierze można ich zachęcić pakietem rozrywkowym lub socjalnym a także możliwością rozwoju. Millenialsi lubią czuć, że ich praca ma znaczenie, są społecznie pozytywni, a przy tym interesujący. Złą wiadomością dla pracodawców jest to, że nie czują lojalności wobec firmy: Odejdą, jeśli czują, że nie realizują się w pełni – informuje potral michaelpage.pl. Jednocześnie człowiek z „pokolenia Y” żyje pod znacznie większą presją niż ludzie starsi od niego. Jako klient jest pożądany, gdyż chętniej wydaje pieniądze swoich rodziców i dziadków. Trzeba jednak do niego dotrzeć – standardowe metody nie działają. Według pulshr.pl „pokolenie Y” ma duże oczekiwania względem produktu lub usługi, nie sugeruje się łatwo reklamą, nie ufa tradycyjnym mediom, a częściej kieruje się opinią przyjaciół oraz internetowych „ekspertów”, np.: blogerów. Aż 94% polskich millenialsów dzieli się negatywnymi i pozytywnymi opiniami w sieci. Chętnie korzystają nie tylko z Facebooka, ale także Instagrama i Snapchata. Używa także kont zawodowych, np. Linkedin.

 

E-żywot millenialsa – na pełnym biegu

 

Millenialsi nie mają czasu na złapanie oddechu – prowadzą bardzo aktywny tryb życia, skupiają się na ścieżce zawodowej i osiągnięciu sukcesu. Dla nich powiedzenie „czas to pieniądz” ma sens niemal dosłowny. Dlatego chętnie korzystają z technologii mobilnych, które dostarczają im rozrywki, ułatwiają życie, a także pomagają oszczędzić i tak skromne zasoby czasowe. Z raportu „OMG!, czyli jak mówić do polskich milenialsów” sporządzonego przez Odyseja Public Relations i Mobile Institute wynika, że 66% młodszych i 60% starszych millenialsów na co dzień korzysta ze smartfona. W biegu wpadają do kawiarni na espresso, w końcu „kawusia” ratuje życie. Płacą mobilnie, z użyciem telefonów lub nawet zegarkami. Terminale niektórych firm, takich jak PeP przyjmują płatności wykonywane m.in. w Apple Pay. Przedstawiciele pokolenia Y chętnie korzystają z komunikacji miejskiej lub rowerów ze względów ekologicznych. Bilety również opłacają przy użyciu urządzeń mobilnych. Wszelkie rachunki czy opłaty wykonywane są przez Internet – młody człowiek nie odwiedza banku w tak błahych celach. Płatność bezgotówkowa jest wśród tej grupy nieporównywalnie powszechniejsza od gotówkowej, a jeśli już millenialsi korzystają z gotówki, to wypłacają banknoty nie tylko w bankomatach, ale też wykorzystują usługi typu cashback. Taki trend pozwala na szybkie robienie zakupów i jest modny, a przy okazji umożliwia wybranie gotówki, która w niektórych miejscach jest wciąż niezbędna. Poza tym millenialsi chętnie sprawdzają różnego typu innowacje.

 

Millenialsi do wymagająca grupa klientów – żyjących w biegu i utwierdzających się w przekonaniu, że świat należy do nich. Nie przywiązują się do marek, tak jak poprzednie pokolenia, są asertywni, potrafią analizować i lubią nowości. Jeśli umie się do nich trafić i wyjść naprzeciw ich potrzebom (np. oferując płatności bezgotówkowe), okażą się wdzięczną i opłacalną grupą docelową.

 

artykuł sponsorowany

REKLAMA
Kalnedarz imprez
wrzesień 2019
PnWtŚrCzPtSoNd
 26  27  28  29  30  31 1
 2 3 4 5 6 7 8
9 10 11 12 13 14 15
 16 17 18 19 20 21 22
 23 24 25 26 27 28 29
 30  1  2  3  4  5  6