Słoneczna pogoda, malownicze plenery i rodzinna atmosfera – właśnie w taki sposób spora grupa mieszkańców Ostrołęki i okolic postanowiła spędzić ostatnią niedzielę tegorocznych wakacji. W niedzielę, 30 sierpnia, miłośnicy dwóch kółek wyruszyli na rodzinny rajd rowerowy prowadzący przez tereny gminy Lelis.
Start zaplanowano na godz. 10:00 przed halą sportową przy ulicy Partyzantów w Ostrołęce. Na miejscu pojawili się zarówno bardziej doświadczeni rowerzyści, jak i osoby, dla których niedzielna wyprawa miała być przede wszystkim okazją do spokojnej rekreacji i wspólnego spędzenia czasu.
Rodzinny rajd rowerowy na zakończenie wakacji organizowany jest już kolejny rok z rzędu. Tym razem uczestnicy mieli do pokonania około 35 kilometrów. Trasa prowadziła przez malownicze tereny gminy Lelis, dzięki czemu sama jazda była tylko jedną z atrakcji niedzielnej wyprawy.
Nie chodziło bowiem o rywalizację, bicie rekordów czy walkę o jak najlepszy czas. Tempo zostało dostosowane tak, aby każdy mógł bez nadmiernego wysiłku pokonać przygotowaną trasę, ciesząc się przy tym pogodą i mijanymi krajobrazami. Po drodze zaplanowano również kilka przystanków pozwalających odpocząć, złapać oddech i spokojnie ruszyć w dalszą drogę.
Słoneczne przedpołudnie zdecydowanie sprzyjało rowerzystom. Bez pośpiechu, za to w dobrym towarzystwie i rodzinnej atmosferze uczestnicy wspólnie „kręcili” kolejne kilometry. Dla wielu była to jedna z ostatnich okazji podczas kończących się wakacji, aby wybrać się na dłuższą rekreacyjną wyprawę.
Rajd pokazał również, że do aktywnego wypoczynku nie potrzeba sportowej rywalizacji. Wystarczą rower, dobra pogoda i grupa osób, które chcą wspólnie spędzić czas. A malownicze tereny gminy Lelis po raz kolejny okazały się świetnym miejscem na taką wyprawę.



fot. eOstroleka.pl



1
31