To kolejny w ostatnich dniach incydent z agresywnymi owadami w Ostrołęce. Tym razem osy dały o sobie znać w jednym z mieszkań przy ulicy Madalińskiego. Owady urządziły sobie kryjówkę na balkonie, pod warstwą styropianu stanowiącego izolację elewacji budynku. Ze względu na zagrożenie dla mieszkańców, w tym kilkuletniego dziecka, konieczna była interwencja strażaków.
Do zdarzenia doszło w poniedziałkowy poranek, 17 sierpnia. Nieproszeni lokatorzy zagnieździli się w trudno dostępnym miejscu na balkonie jednego z mieszkań w bloku przy ul. Madalińskiego w Ostrołęce. Osy znalazły schronienie pod styropianem stanowiącym warstwę izolacyjną elewacji.
Obecność agresywnych owadów w bezpośrednim sąsiedztwie mieszkania stwarzała realne niebezpieczeństwo dla domowników. Szczególne obawy budził fakt, że wśród lokatorów znajdowało się kilkuletnie dziecko. W takiej sytuacji nie zdecydowano się na samodzielną walkę z owadami – do pomocy wezwano straż pożarną.
Strażacy usunęli osy z balkonu
Na miejsce skierowano jednostkę straży pożarnej z Ostrołęki. Ratownicy, wyposażeni w odpowiednie kombinezony ochronne oraz sprzęt, przystąpili do usuwania zagrożenia.
Interwencja przebiegła sprawnie i szybko. Strażacy uporali się z kłopotliwymi „lokatorami”, eliminując zagrożenie dla mieszkańców.
To kolejna w ostatnich dniach interwencja związana z agresywnymi owadami w Ostrołęce i regionie. W okresie letnim osy i szerszenie są szczególnie aktywne, a swoje gniazda mogą zakładać m.in. pod dachami, na balkonach, w szczelinach elewacji czy warstwach ocieplenia budynków. W przypadku odkrycia dużego gniazda w miejscu stwarzającym bezpośrednie zagrożenie nie należy próbować usuwać go bez odpowiedniego zabezpieczenia.


zdjęcie ilustracyjne, fot. OSP Ostroleka.pl
1
21
22