Niegroźnie wyglądająca kolizja drogowa zakończyła się dla młodego kierowcy poważnymi konsekwencjami prawnymi. Wszystko przez jeden szczegół, którego nastolatek nie dopilnował wsiadając za kółko.
Do zdarzenia doszło w piątek, 5 czerwca, w miejscowości Jankowo w gminie Czerwonka na terenie powiatu makowskiego. Jak ustalili policjanci, kierujący samochodem marki Daihatsu nie zachował bezpiecznego odstępu od jadącej przed nim Toyoty i uderzył w tył tego pojazdu.
Na szczęście w wyniku kolizji nikt nie odniósł obrażeń. Obaj kierowcy byli trzeźwi, a zdarzenie zakończyło się jedynie uszkodzeniem pojazdów. Podczas prowadzonych czynności funkcjonariusze ujawnili jednak okoliczność, która diametralnie zmieniła ocenę całej sytuacji.
Za kierownicą Daihatsu siedział 17-latek posiadający prawo jazdy kategorii B. Zgodnie z obowiązującymi przepisami osoba, która ukończyła 17 lat i zdała egzamin państwowy, może legalnie uzyskać takie uprawnienia. Nie oznacza to jednak pełnej swobody w prowadzeniu pojazdów.
Ważny obowiązek dla 17-letnich kierowców
Przez pierwszych sześć miesięcy od uzyskania prawa jazdy oraz do momentu ukończenia 18. roku życia młody kierowca może prowadzić samochód wyłącznie pod nadzorem uprawnionego pasażera siedzącego na przednim fotelu.
Osoba taka musi:
- posiadać prawo jazdy kategorii B od co najmniej 5 lat,
- mieć ukończone 25 lat,
- być trzeźwa i nie znajdować się pod wpływem środków działających podobnie do alkoholu,
- nie podlegać zakazowi prowadzenia pojazdów mechanicznych oraz nie być objęta takim zakazem w ciągu ostatnich 5 lat.
W przypadku kolizji w Jankowie żaden z trzech pasażerów podróżujących z 17-latkiem nie spełniał wymaganych warunków. Oznacza to, że młody kierowca nie miał prawa samodzielnie prowadzić pojazdu.
Odpowie przed sądem
W związku z naruszeniem przepisów sprawa została potraktowana tak, jakby 17-latek kierował samochodem bez wymaganych uprawnień. O dalszych konsekwencjach zdecyduje sąd.
Przypadek z Jankowa pokazuje, że samo posiadanie prawa jazdy nie zawsze oznacza możliwość samodzielnego kierowania pojazdem. W przypadku niepełnoletnich kierowców obowiązują dodatkowe ograniczenia, których lekceważenie może prowadzić do poważnych konsekwencji prawnych – nawet wtedy, gdy zdarzenie drogowe z pozoru wygląda jedynie na zwykłą kolizję.


zdjęcie ilustracyjne

![Trzy kolizje w sześć minut. Sprawca był jeden, miał trzy promile! [ZDJĘCIA]](./luba//dane/pliki/zdjecia/2026/m/trzy_kolizje_wyszkowski.png)
![Zderzenie aut w Dzbeninie. Kolizja zabytkowego Forda Mustanga z Volkswagenem [ZDJĘCIA]](./luba//dane/pliki/zdjecia/2026/m/mustang.jpg)
![Kolizja w Ostrołęce. Trzy auta rozbite przy moście Wyszyńskiego [WIDEO, ZDJĘCIA]](./luba//dane/pliki/zdjecia/2026/m/707591423_961675123162862_2721551824018454942_n.jpg)
![Kolizja za kolizją na trasie z Goworowa do Ostrołęki. Interweniowała policja [WIDEO, ZDJĘCIA]](./luba//dane/pliki/zdjecia/2026/m/borawe_kolizje.png)
![Kolizja ciężarówki. Zablokowany zjazd z S8 na DK 50 [ZDJĘCIA]](./luba//dane/pliki/zdjecia/2026/m/703676362_1282706300681289_2288229319458081736_n.jpg)
1
8
17
19