Kierowców czekają w weekend wyraźnie niższe ceny na stacjach. Minister energii Miłosz Motyka zapowiedział, że od soboty litr benzyny 95 ma być tańszy o około 1,2 zł, a oleju napędowego o około 1,3 zł. To efekt ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych, którą w czwartek podpisał prezydent Karol Nawrocki. Kierowcy odczują ulgę, choć nie jest to jeszcze zapowiadana przez premiera Donalda Tuska cena 5,19 zł za litr.
Niższe ceny paliw. Wiemy, od kiedy. Ile zapłacimy?
Jak poinformował dziś rano minister Motyka, obwieszczenie o maksymalnych cenach paliw ma zostać opublikowane około południa. Ceny mają spaść już od soboty, 3 października.
– Ceny paliw, zależnie od cen hurtowych, będą niższe; prognozujemy 1,2–1,3 zł mniej na litrze. 1,2 zł na litrze benzyny 95, 1,3 zł na litrze oleju napędowego – zapowiedział Miłosz Motyka.
Dla kierowców z naszego regionu to wyraźna zmiana. W ubiegłym tygodniu na stacji Orlen przy ul. Goworowskiej w Ostrołęce za litr benzyny 95 płaciło się 7,99 zł, a za olej napędowy 8,99 zł. Gdyby obniżka objęła te ceny w zapowiadanej wysokości, benzyna kosztowałaby około 6,79 zł, a diesel około 7,69 zł. W Goworowie, gdzie ceny były jeszcze wyższe, litr benzyny 95 mógłby kosztować około 7,29 zł, a oleju napędowego około 8,19 zł.
W czwartkowym orędziu prezydent Karol Nawrocki poinformował, że podpisał ustawę o nadmiarowych zyskach i oczekuje od rządu natychmiastowych obniżek cen na stacjach.
Ustawa została opublikowana w Dzienniku Ustaw jeszcze w czwartek wieczorem.
To już druga ustawa rządu w tej sprawie. Poprzedniej prezydent nie podpisał. W sierpniu skierował ją do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli prewencyjnej, wskazując na jej niezgodność z konstytucją, i nie weszła ona w życie.
60 proc. podatku od nadwyżkowych zysków
Nowe przepisy wprowadzają 60-procentowy podatek od nadzwyczajnych zysków ze sprzedaży paliw ciekłych. Obejmie on zyski osiągnięte od 1 marca 2026 do 31 marca 2027 roku przez firmy produkujące paliwa oraz importujące je na podstawie koncesji.
Podstawą opodatkowania będzie nadwyżka przychodów ponad poziom wynikający z marży osiąganej w 2025 roku, powiększonej o 20 proc. Ustawa przewiduje minimalną marżę referencyjną na poziomie 2 proc., a w przypadku firm, które nie produkują paliw, podatek nie może przekroczyć 50 proc. ich dochodu lub zysku netto.
Pieniądze z podatku mają sfinansować kolejną odsłonę rządowego pakietu „Ceny Paliwa Niżej”, który obejmuje m.in. obniżki podatków pośrednich na paliwa.






![8 zł za benzynę, prawie 9 zł za diesla. Takie są ceny w Ostrołęce [ZDJĘCIA]](./luba//dane/pliki/zdjecia/2026/m/ceny_paliw_14_09.png)
![Poseł Grabowski zwrócił się do premiera Tuska. Tylko jedno pytanie [WIDEO]](./luba//dane/pliki/zdjecia/2026/m/collage_40-0.jpg)
1
5
10
12