Zakład Karny w Przytułach Starych pod Ostrołęką to jedna z większych jednostek penitencjarnych w województwie mazowieckim. Według najnowszych danych, w tutejszej jednostce przebywa ogółem 1122 osadzonych. Za kratami siedzą nie tylko Polacy, ale i obcokrajowcy. Ilu i z jakich krajów? Jakie wyzwania stawia to przed strażnikami?
Dane przedstawione przez Zakład Karny pokazują, że obecnie w więzieniu w Przytułach Starych znajduje się 78 cudzoziemców. Obcokrajowcy stanowią więc blisko 7 proc. wszystkich osadzonych w Przytułach Starych.
Największą grupę z nich stanowią obywatele Ukrainy - 29 osób. Dalej obywatele Gruzji - 19 osób, następnie Rumunii - 9 osadzonych.
Pozostałe narodowości reprezentowane są przez mniejsze grupy: czterech obywateli Białorusi, trzech obywateli Armenii, po dwóch obywateli Egiptu, Nigerii oraz Uzbekistanu. Są też osadzeni - po jednym - z takich krajów jak Bułgaria, Kolumbia, Litwa, Łotwa, Mołdawia, Syria, Turkmenistan i Turcja.
Wyzwania komunikacyjne
Różnorodność narodowościowa osadzonych stawia przed administracją zakładu istotne wyzwania komunikacyjne. Aby sprostać tym potrzebom, jednostka dysponuje kadrą funkcjonariuszy posługujących się językiem angielskim, rosyjskim oraz włoskim, co umożliwia prowadzenie komunikacji z większością osadzonych nieposługujących się językiem polskim.
Ale jest też nowoczesne rozwiązanie, które pozwala na pokonanie barier językowych w sytuacjach, gdy znajomość języków obcych przez personel okazuje się niewystarczająca.
- Na wyposażeniu jednostki znajdują się elektroniczne translatory wspomagające komunikację z osobami obcokrajowcami - przekazuje nam st. szer. Iwona Winko, zastępca przewodniczącego Zespołu Komunikacji Medialnej i Promocji w ZK w Przytułach Starych.
Obecność tak licznej grupy obcokrajowców w polskim systemie penitencjarnym odzwierciedla współczesne trendy migracyjne oraz rosnącą mobilność społeczną na świecie. Zakład Karny w Przytułach Starych może stanowić przykład tego, jak polskie więziennictwo musi dostosowywać się do zmieniającej się rzeczywistości demograficznej i kulturowej. Pomagają w tym, jak widać, nowe technologie.