Oszuści nieustannie modyfikują techniki działania, aby pozyskać dane wrażliwe oraz środki finansowe. Służby przypominają, że każda prośba o udostępnienie danych bankowych lub kodów dostępu powinna być traktowana jako sygnał ostrzegawczy.
W środę, 25 lutego, do Komendy Miejskiej Policji w Ostrołęce zgłosiła się 38-letnia kobieta, która padła ofiarą manipulacji w sieci. Złożone przez nią zeznania wskazują, że otrzymała ona wiadomość przez komunikator internetowy od nieznajomej osoby. Treść komunikatu dotyczyła wygranej w postaci vouchera o wartości 1000 zł.
Warunkiem otrzymania nagrody, według relacji oszusta, było przekazanie kompletu informacji: danych osobowych, numeru klienta banku, kodu PIN do konta.
Pokrzywdzona udostępniła wymagane dane bez uprzedniej weryfikacji tożsamości rozmówcy. Doprowadziło to do wykonania nieautoryzowanej transakcji na jej rachunku bankowym. Mimo że utracona kwota nie była wysoka, incydent potwierdza skuteczność metod opartych na wizji szybkiego zysku.
Sprawcy przestępstw finansowych wykorzystują pośpiech oraz emocje towarzyszące informacji o wygranej w konkursach, w których ofiary nie brały udziału. Policja wskazuje na konkretne sytuacje, które powinny wzbudzić czujność:
- żądanie podania danych bankowych lub osobowych w zamian za nagrodę,
- prośby o podanie haseł, loginów lub kodów PIN,
- uzależnianie odbioru gratyfikacji od wykonania przelewu lub ujawnienia danych wrażliwych.
Instytucje bankowe oraz wiarygodne firmy nie wymagają od klientów podawania pełnych danych dostępowych ani kodów autoryzacyjnych. Stosowanie zasady ograniczonego zaufania jest kluczowe dla ochrony własnych zasobów finansowych.


zdjęcie ilustracyjne


![Tragiczny wypadek z udziałem BMW. Nie żyje 33-latek [FOTO]](./luba//dane/pliki/zdjecia/2026/m/643813429_1217454307206489_3438520604055462024_n.jpg)
![Ucieczka ciągnikiem zakończona w rzece [WIDEO, ZDJĘCIA]](./luba//dane/pliki/zdjecia/2026/m/130-286405.jpg)
1
2
9
23