Chwile ogromnego stresu przeżył rodzic niespełna rocznego dziecka, które zostało zatrzaśnięte w zaparkowanym samochodzie pod jednym z marketów w Ostrołęce. Na miejsce natychmiast wezwano straż pożarną, a dzięki błyskawicznej reakcji ratowników cała sytuacja zakończyła się szczęśliwie.
Do zdarzenia doszło na parkingu przy jednym z ostrołęckich marketów. W wyniku niefortunnego zbiegu okoliczności niemowlę zostało uwięzione wewnątrz zamkniętego samochodu. Jeden z rodziców próbował samodzielnie otworzyć pojazd, jednak wszystkie próby okazały się bezskuteczne.
W obawie o bezpieczeństwo dziecka natychmiast wezwano straż pożarną. Ratownicy po przybyciu na miejsce błyskawicznie przystąpili do działania. Dzięki doświadczeniu oraz odpowiednio dobranym technikom już po kilkudziesięciu sekundach udało się otworzyć samochód i bezpiecznie dostać do znajdującego się w środku malca.
Na szczęście dziecku nic się nie stało, a cała interwencja zakończyła się szczęśliwie. Zdarzenie mogło jednak skończyć się znacznie poważniej, zwłaszcza podczas wysokich temperatur, gdy wnętrze zamkniętego auta bardzo szybko się nagrzewa.
Służby przypominają, że nawet krótkotrwałe pozostawienie dziecka w zamkniętym pojeździe może stanowić zagrożenie dla jego zdrowia i życia. W przypadku przypadkowego zatrzaśnięcia kluczyków lub awarii zamków nie warto zwlekać z wezwaniem pomocy – szybka reakcja może mieć kluczowe znaczenie.



fot. eOstroleka.pl



1
20
23
29