Rządowy projekt ustawy wzmacniającej nadzór sądowy nad kontrolą operacyjną wróci do prac w sejmowych komisjach. Powodem jest zgłoszenie poprawek, w tym jednej zakładającej wprowadzenie obowiązku informowania osoby inwigilowanej po zakończeniu kontroli operacyjnej.
Projekt dotyczy nowelizacji niektórych ustaw w celu wzmocnienia nadzoru sądowego nad kontrolą operacyjną. Jak podkreślają autorzy projektu, proponowane zmiany mają charakter fundamentalny. Zakładają, że sąd nie będzie już tylko wyrażał zgody na kontrolę operacyjną, o którą wnioskują służby podległe Ministerstwu Spraw Wewnętrznych i Administracji, ministrowi obrony narodowej oraz koordynatorowi służb specjalnych, ale zyska realne instrumenty nadzoru nad samym przebiegiem tej kontroli.
W Sejmie procedowano sprawozdanie Komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych oraz Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka dotyczące rządowego projektu ustawy. W związku ze zgłoszonymi poprawkami, w tym dotyczącą obowiązku informowania osoby, wobec której prowadzono kontrolę operacyjną, o jej zakończeniu, projekt wróci do dalszych prac w komisjach sejmowych.
Głos posła Mariusza Popielarza
Podczas debaty nad projektem głos zabrał poseł Mariusz Popielarz, podkreślając wagę równowagi między bezpieczeństwem obywateli a poszanowaniem ich praw i wolności. "Bezpieczeństwo obywateli jest jednym z podstawowych obowiązków państwa. Ale równie ważne jest to, aby działania służb były prowadzone pod skuteczną kontrolą i z pełnym poszanowaniem praw oraz wolności obywatelskich" - mówił poseł.
Jak ocenił Popielarz, procedowany projekt wzmacnia rolę sądu, zwiększa przejrzystość stosowania kontroli operacyjnej i - jego zdaniem - odbudowuje zaufanie do państwa. "To ważny krok w kierunku nowoczesnych standardów demokratycznego państwa prawa" - podkreślił.
W swoim wystąpieniu poseł odniósł się również do wcześniejszych kontrowersji związanych ze stosowaniem systemów inwigilacyjnych przez poprzednią władzę. "Nie możemy dopuścić do powrotu praktyk, które podważały zaufanie do państwa. PiS uczynił z Pegasusa narzędzie walki politycznej. Zamiast walczyć z przestępczością, podsłuchiwali politycznych oponentów w trakcie kampanii wyborczej" - ocenił Popielarz.
Jak dodał, obecnie potrzebne są silniejsze gwarancje, że służby będą działały wyłącznie w interesie bezpieczeństwa obywateli, a nie w interesie jakiejkolwiek partii politycznej.





![Liderzy tradycji i lokalnej aktywności. KGW z powiatu ostrołęckiego ze wsparciem ARiMR [WIDEO, ZDJĘCIA]](./luba//dane/pliki/zdjecia/2026/m/dsc07686.jpg)
![Odpust św. Anny w Kamiance. "Największy w powiecie!" [WIDEO, ZDJĘCIA]](./luba//dane/pliki/zdjecia/2026/m/collage_37-1.jpg)
![Ostrołęka-Warszawa w 80 minut pociągiem? "Ta inwestycja dzieje się naprawdę" [WIDEO]](./luba//dane/pliki/zdjecia/2026/m/collage_32-0.jpg)


1
20