Podczas obrad Komisji Polityki Senioralnej w Sejmie poseł ziemi ostrołęckiej Marcin Grabowski (PiS) starł się z Marzeną Okłą-Drewnowicz. Polityk opozycji domagał się od minister z KPRM odniesienia się do słów premiera Donalda Tuska ws. wypłat zadośćuczynień dla żyjących ofiar II wojny światowej.
W poniedziałek w Berlinie odbyły się polsko-niemieckie konsultacje międzyrządowe, a po nich na konferencji prasowej premier Donald Tusk zapowiedział, stojąc obok kanclerza Niemiec Friedricha Merza, że jeżeli nasz kraj nie uzyska szybkiej i jednoznacznej deklaracji Niemiec w sprawie wypłat zadośćuczynień dla żyjących polskich ofiar II wojny światowej, to... rozważy decyzję o wypełnieniu tej potrzeby przez Polskę z własnych środków.
Dziś w Sejmie podczas Komisji Polityki Senioralnej gościła sekretarz stanu w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Marzena Okła-Drewnowicz. Poseł Marcin Grabowski poprosił o odniesienie się do - jego zdaniem - "haniebnych słów pana premiera Donalda Tuska". Zwrócił się bezpośrednio do minister Okły-Drewnowicz.
- Ja bym chciał poznać pani zdanie i opinię na ten temat (...) To jest ważny temat, dla nas Polaków. Dla seniorów, którzy jeszcze żyją i którzy czekają na to, żeby ten temat został załatwiony przez Polski rząd. I dziś słyszymy takie haniebne słowa od premiera rządu. I pani jest częścią tego rządu! - powiedział Grabowski.
"Ja wiem, że może odbiegłem troszeczkę od tematu, ale te słowa nie powinny pozostać dla nas, jako Komisji Polityki Senioralnej, bez echa" - stwierdził poseł z Ostrołęki.
Minister Okła-Drewnowicz odpowiadała na pytania posłów, ale do pytania posła Grabowskiego się nie odniosła. Polityk z Ostrołęki zabrał więc głos jeszcze raz. - Rozumiem, że pani minister nie odniesie się do haniebnych słów premiera Tuska?
Wówczas Marzena Okła-Drewnowicz ucięła dyskusję słowami:
Nie znam haniebnych słów i nie będę się odnosiła do pana wywodów. Bardzo pana przepraszam i bardzo panu dziękuję.




1
5
19