W Sejmie trwa drugie czytanie dwóch projektów ustaw łagodzących przepisy o przerywaniu ciąży. Jeden zakłada częściową dekryminalizację aborcji, drugi przywraca możliwość przerwania ciąży w przypadku ciężkiej wady płodu. Poseł Mariusz Popielarz z naszego okręgu poparł oba projekty.
Dwa projekty w Sejmie
Sejm zajmuje się projektami we wtorek, 20 października. Głosowanie może odbyć się jeszcze tego samego dnia.
Pierwszy projekt przygotowały Lewica i KO. Złożono go w lipcu 2024 roku. Zakłada częściową dekryminalizację aborcji wykonanej za zgodą kobiety, ale z naruszeniem ustawy z 1993 roku. Przestałaby też być karana pomoc w przerwaniu ciąży, np. osoby najbliższej kobiecie.
Drugi projekt złożyła Trzecia Droga w lutym 2024 roku. Przywraca możliwość przerwania ciąży w przypadku ciężkiej i nieodwracalnej wady płodu lub nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu. Ta przesłanka przestała obowiązywać w styczniu 2021 roku, po wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 22 października 2020 roku.
8 października oba projekty poparła sejmowa komisja nadzwyczajna. Za było 15 posłów, przeciw 5.
Popielarz: „Apeluję o ich przyjęcie”
Podczas debaty głos zabrał poseł Mariusz Popielarz.
– Pani Marszałku, Wysoka Izbo! Popieram oba projekty, ponieważ stawiają w centrum zdrowie, bezpieczeństwo i godność kobiet. Kobieta w dramatycznej sytuacji potrzebuje pomocy, a jej najbliżsi nie powinni bać się odpowiedzialności karnej za udzielenie jej wsparcia – mówił z mównicy.
Poseł podkreślił, że lekarze muszą mieć warunki do podejmowania decyzji zgodnych z wiedzą medyczną i dobrem pacjentki. Mówił też o problemach z dostępem do legalnej aborcji.
– Potrzebujemy również przepisów, które zapewnią rzeczywisty dostęp do legalnego przerwania ciąży – bez odsyłania od szpitala do szpitala i przeciągania procedur, a przede wszystkim bez upokarzania kobiet – przekonywał. – Te projekty to potrzebny krok w stronę państwa, które szanuje kobiety, zapewnia im opiekę i nie zostawia samych w najtrudniejszych chwilach. Apeluję o ich przyjęcie – zakończył.
Zmianom sprzeciwia się m.in. PiS i Konfederacja. Przeciwnicy liberalizacji prawa aborcyjnego uważają, że projekty osłabiają ochronę życia dzieci nienarodzonych. Zwracają też uwagę, że część zmian dotyczy przesłanki, którą Trybunał Konstytucyjny uznał za niezgodną z konstytucją.





1
5
12
26