Ruszyło Święto Folkloru Kurpiowskiego 2026 w Zawadach. Choć pierwszego dnia pogoda nie dopisała, humory i tak były znakomite. Bo „serducha są gorące", jak mówił wójt gminy Baranowo Marcin Wołosz. Wydarzenie zainaugurowała sobotnia „Potańcówka pod gwiazdami", a prawdziwe atrakcje czekają na uczestników w niedzielę.
Święto Folkloru Kurpiowskiego wystartowało w sobotę 11 lipca. Na placu festynowym w Zawadach odbyła się „Potańcówka pod gwiazdami", do której przygrywał zespół Everest.
Choć nad Zawadami padał deszcz, nie ostudził on zapału bawiących się. Jak podkreślił wójt gminy Baranowo Marcin Wołosz, mimo kropel z nieba „serducha są gorące". Sobotnia zabawa była idealną rozgrzewką przed pełną atrakcji niedzielą.
Niedziela pełna atrakcji
To właśnie na niedzielę 12 lipca zaplanowano główne uroczystości. Oficjalną część poprzedzi msza święta w kościele pw. św. Michała Archanioła w pobliskich Brodowych Łąkach o godzinie 11:00.
O godzinie 13:00 wójt Marcin Wołosz uroczyście otworzy imprezę na scenie plenerowej nad Omulwią. Od tego momentu publiczność będzie mogła podziwiać to, co na Kurpiach najpiękniejsze - muzykę, taniec i barwne stroje ludowe. Jako pierwszy wystąpi lokalny gospodarz, Kurpiowski Zespół „Pod Borem" z Zawad (godz. 13:30), a po nim zespoły „Kurpiowszczyzna" z Myszyńca, „Kurpianka" z Kadzidła oraz „Puszcza Zielona" z Łysych.
O godzinie 15:30 nie zabraknie emocji i humoru za sprawą „Kurpiowskich potyczek Gospodyń i Gospodarzy". Wieczorem muzyka nabierze nowoczesnego brzmienia - o godzinie 18:00 na scenie pojawią się Łobuzy, twórcy wielu hitów, a o 20:00 wystąpi Jonatan. Przed uczestnikami zatem drugi, wyjątkowo bogaty dzień święta - a organizatorzy liczą, że tym razem dopisze również pogoda.








1
17
19
23