eOstroleka.pl
Region, NA SYGNALE

„Przecież nic się nie stało!” Podwójne uderzenie i ucieczka. Bezczelny 52-latek zatrzymany po pościgu!

REKLAMA
zdjecie 9604
fot. eOstroleka.plfot. eOstroleka.pl
REKLAMA
Posłuchaj

Pijacki rajd zakończony w policyjnym areszcie. 52-letni kierowca Opla, mając 1,5 promila alkoholu w organizmie, doprowadził do dwóch kolizji z tym samym autem, a następnie ignorował policyjne sygnały do zatrzymania. Desperacka ucieczka zakończyła się dopiero kilkanaście kilometrów dalej, a sprawcy grozi teraz do 5 lat więzienia.

Wszystko zaczęło się na ul. Moniuszki w Makowie Mazowieckim, gdzie kierujący Oplem uderzył w tył jadącego przed nim Nissana. Sprawca nie zamierzał jednak wysiąść i spisać oświadczenia – zamiast tego gwałtownie ruszył do ucieczki. Poszkodowany kierowca wykazał się dużą przytomnością umysłu: ruszył w pościg za sprawcą, jednocześnie informując o wszystkim dyżurnego makowskiej policji.

Po kilku minutach doszło do kuriozalnej sytuacji. Kierowca Opla, widząc, że Nissan wciąż za nim jedzie, zatrzymał się i wysiadł z auta. Zapytał drugiego kierowcę: „dlaczego za nim jedzie, przecież nic się nie stało”. Po krótkiej wymianie zdań agresywny 52-latek wrócił do samochodu i podczas próby odjazdu... ponownie uderzył w zaparkowanego Nissana, po czym znów zaczął uciekać.

Dzięki stałej relacji telefonicznej poszkodowanego, mundurowi szybko namierzyli uciekiniera. Policjanci Wydziału Ruchu Drogowego zauważyli wskazany pojazd w miejscowości Laski.

Pomimo wydawanych sygnałów świetlnych i dźwiękowych kierujący nie reagował i kontynuował jazdę. Został zatrzymany w Orzycu.

– informuje kom. Monika Winnik, oficer prasowy KPP w Makowie Mazowieckim.

Ponad 1,5 promila i widmo więzienia

Szybko wyjaśniło się, co było powodem tak desperackiej ucieczki. Badanie alkomatem wykazało, że 52-latek miał w organizmie 1,5 promila alkoholu. Mężczyzna trafił prosto do policyjnego aresztu. Po wytrzeźwieniu sprawca usłyszał zarzuty kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości i niezatrzymania się do kontroli drogowej (przestępstwo zagrożone wysoką karą).

Mężczyzna stracił już prawo jazdy. Za popełnione czyny grozi mu teraz do 5 lat pozbawienia wolności, wieloletni zakaz prowadzenia pojazdów oraz dotkliwa kara finansowa. O jego dalszym losie zadecyduje sąd.

Wasze opinie

STOP HEJT. Twoje zdanie jest ważne, ale nie może ranić innych.
Zastanów się, zanim dodasz komentarz
Brak możliwości komentowania artykułu po trzech dniach od daty publikacji.
Zaloguj się, by komentować
Komentarze po 7 dniach są czyszczone.
zdjecie 9604
Kalendarz imprez
lipiec 2026
PnWtŚrCzPtSoNd
 29  30 dk1 dk2 dk3 dk4 dk5
 6 dk7 dk8 dk9 dk10 dk11 dk12
 13  14  15  16  17  18 dk19
dk20 dk21 dk22 dk23 dk24  25  26
 27  28  29  30  31  1  2
×