eOstroleka.pl
Region, TYLKO U NAS

Przemoc domowa i... różne wyroki. Prokuratura nie odpuściła. Sprawa wraca do Ostrołęki

REKLAMA
zdjecie 9224
REKLAMA
zdjecie 9224

Mężczyzna, który za przemoc domową został skazany przez sąd w Wyszkowie, po apelacji, w Ostrołęce, nieoczekiwanie został... uniewinniony. Sprawy nie odpuściła prokuratura, doprowadzając do kasacji w Sądzie Najwyższym. SN uznał, że sprawa wróci do ponownego rozpoznania w Ostrołęce.

Sąd za przemoc domową. Wyszków skazuje, Ostrołęka... uniewinnia

Mężczyzna (obcokrajowiec), który był oskarżony w tej sprawie, stanął przed sądem za znęcanie się fizyczne i psychiczne nad konkubiną. Miało do tego dochodzić od października 2017 r. do stycznia 2019 r. Będąc pod wpływem alkoholu, miał wszczynać awantury domowe, uderzać pięściami kobietę po plecach i ramionach, kopać, dusić rękami za szyję, szarpać, popychać, ciągnąć za włosy, wykręcać ręce, poniżać i znieważać pokrzywdzoną. Miał też pluć na kobietę, ograniczać jej kontakty z rodziną, krytykować, ośmieszać czy wyganiać z domu - tak uznała prokuratura.

W sprawie była też kwestia kontaktów z synem. Mężczyznę oskarżono o grożenie wywiezieniem dziecka za granicę, czym miał ją zmuszać do "bezwzględnego podporządkowania się". Ponadto, miał znęcać się nad małoletnim synem, karcąc go klapsem, szarpiąc i popychając, wyzywając słowami obraźliwymi. Prokuratura uznała też, że zmuszał on syna "do rzeczy, na które nie ma ochoty".

  • Sąd Rejonowy w Wyszkowie skazał mężczyznę za powyższe, wymierzając karę roku więzienia w zawieszeniu na 3 lata, oddanie pod dozór kuratora i zobowiązał oskarżonego do powstrzymywania się od nadużywania alkoholu. Ale po apelacji Sąd Okręgowy w Ostrołęce... prawomocnie uniewinnił oskarżonego.

Sprawy nie odpuściła prokuratura, która złożyła do Sądu Najwyższego kasację od odrzeczenia Sądu Okręgowego w Ostrołęce. Prokurator zarzucił w kasacji "rażące i mające istotny wpływ na treść wyroku naruszenie przepisów prawa karnego procesowego", uznając, że Sąd Okręgowy zaniechał rzetelnej i wnikliwej kontroli odwoławczej, uniewinniając oskarżonego.

Sąd Najwyższy uwzględnił kasację prokuratora, uchylając prawomocny wyrok i zwracając sprawę do ponownego rozpoznania do Ostrołęki. Dlaczego?

Sąd Najwyższy o "ewidentnym zignorowaniu materiału dowodowego"

- Pisemne motywy zaskarżonego orzeczenia prowadzą do jednoznacznego wniosku, że sąd odwoławczy nie poddał pogłębionej analizie całokształtu zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, a dokonał jedynie jego wyrywkowej kontroli, czym rażąco naruszył regulacje wskazane w zarzucie kasacji - wskazano w uzasadnieniu.

SN przypomniał, że jeżeli sąd zmienia wyrok w drugiej instancji, uzasadnienie musi spełniać szczególne wymagania, a w tym przypadku były wadliwe, uprawniając do postawienia tezy, że Sąd Okręgowy zaniechał kompleksowej oceny materiału dowodowego.

- Sąd odwoławczy ewidentnie zignorował materiał dowodowy przemawiający na niekorzyść oskarżonego, arbitralnie stwierdzając, że nie było żadnych naocznych świadków mogących potwierdzić wersję pokrzywdzonej - czytamy w uzasadnieniu.

Sąd Najwyższy zwrócił również uwagę na kwestię zeznań świadków. Jeden z policjantów miał zeznać, że podczas interwencji oskarżony zachowywał się agresywnie i niestosownie, był pod wyraźnym działaniem alkoholu i ubliżał konkubinie, używając "francuskich słów będących odpowiednikiem polskich wulgaryzmów". - Krzyczał i wyganiał ją z domu - zeznał funkcjonariusz.

Inna ze świadków w tej sprawie opisała sytuację, w której oskarżony wyszedł do niej, będąc pod wpływem alkoholu. "On nagle zaczął do mnie wymachiwać rękami przed moją twarzą, krzyczał coś po francusku, podszedł do mnie i uderzył mnie pięściami z góry w moje barki, ja przestraszyłam się go" - opisywała. Inna z osób wskazała na zachowanie syna oskarżonego: - Przychodził często z płaczem, gdy siedział z ojcem i mówił, albo że tata go potrącił albo że popchnął.

- Sąd Okręgowy nawet nie rozważył, czy zachowania oskarżonego, które uznał za zaistniałe i „niewłaściwe”, ale niewyczerpujące znamion przestępstwa znęcania się, nie wyczerpują znamion innych czynów zabronionych - wskazał SN, dając też wskazówki dla ostrołęckiego sądu:

W postępowaniu ponownym sąd drugiej instancji, mając na uwadze wyrażone wyżej wskazania i zapatrywania prawne Sądu Najwyższego, przeprowadzi rzetelną, respektującą wymogi kontrolę odwoławczą, uwzględniając całokształt zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego. Wyrok wieńczący tę kontrolę powinien urzeczywistniać standard sprawiedliwości prawnomaterialnej i proceduralnej, a jego uzasadnienie – jeśli zaktualizuje się potrzeba sporządzenia tego dokumentu – musi odpowiadać wszelkim wymaganiom proceduralnym. Sąd odwoławczy winien w szczególności pamiętać o tym, że warunki, jakim muszą odpowiadać pisemne motywy wyroku reformatoryjnego są istotnie odmienne od tych, które odnoszą się do sytuacji, gdy organ ad quem utrzymuje orzeczenie sądu pierwszej instancji w mocy.

REKLAMA

Wasze opinie

STOP HEJT. Twoje zdanie jest ważne, ale nie może ranić innych.
Zastanów się, zanim dodasz komentarz
Brak możliwości komentowania artykułu po trzech dniach od daty publikacji.
Komentarze po 7 dniach są czyszczone.
Kalendarz imprez
marzec 2024
PnWtŚrCzPtSoNd
 26  27  28  29 dk1 dk2 dk3
dk4 dk5 dk6 dk7 dk8 dk9 dk10
dk11  12 dk13  14  15  16  17
dk18  19 dk20  21  22 dk23 dk24
dk25 dk26 dk27  28  29  30  31
×