2019-06-17T10:40:35+02:00 eOstroleka.pl 10 0 7 8.6
Ostrołęka,

Radny wraca do kwestii ulicy Czarnej. Znów wystosował apel

REKLAMA
REKLAMA
6
1
5
Najlepszy komentarz
~Gość, 14:23 17-06-2019,   58%
A co oni będą robić przez 5 lat?
odpowiedz   •   oceń :  
Kolejny apel o uporządkowanie ulicy Czarnej wystosował radny Jerzy Grabowski z klubu radnych Prawa i Sprawiedliwości. Jak twierdzi, jego poprzednią prośbę w tej sprawie wypełniono tylko częściowo.

- Zwracam się z ponowną prośbą o uporządkowanie ulicy Czarnej w Ostrołęce na osiedlu Stacja. Po poprzedniej mojej interpelacji w tej sprawie zostały uporządkowanie pobocza ulicy z zalegających śmieci. Pozostałe postulaty tj. wycinka konarów drzewa, poprawa stanu nawierzchni ulicy, pozostały bez zmian - napisał radny Jerzy Grabowski w interpelacji do prezydenta Łukasza Kulika.

Prezydent ma 14 dni na odpowiedź.

REKLAMA

Wasze opinie

Brak możliwości komentowania artykułu po trzech dniach od daty publikacji.
~kolejarz, 12:45 17-06-2019,   47%
Jurek zgarnij tych wszystkich swoich zausznikow i weź się za robotę pokasz jak to się robi a nie piszesz interpelacje a druga strona medalu a kto teraz chodzi ul.Czarną?
dawno minęły te czasy gdzie chodziło się na randki
odpowiedz   •   oceń :  
~Gość, 13:07 17-06-2019,   50%
@~kolejarz A co oni robili przez ostatnie 12 lat? Przecież ten problem powstał kilka lat wcześniej.
odpowiedz   •   oceń :  
~Gość, 14:23 17-06-2019,   58%
A co oni będą robić przez 5 lat?
odpowiedz   •   oceń :  
~Gość, 14:51 17-06-2019,   50%
Czy to nowa ulica?  Kiedy powstała?
odpowiedz   •   oceń :  
~Gość, 17:10 17-06-2019,   50%
12 lat po 12 miesięcy = 144 miesiące i radny milczał? Na stacji jest mnóstwo innych ulic o których nawet nie wspomina, a dróżką się zajął, z której korzysta kilkanaście osób i nie narzeka.
odpowiedz   •   oceń :  
Serwis eOstroleka.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
Kalnedarz imprez
wrzesień 2019
PnWtŚrCzPtSoNd
 26  27  28  29  30  31 1
 2 3 4 5 6 7 8
9 10 11 12 13 14 15
 16 17 18 19 20 21 22
 23 24 25 26 27 28 29
 30  1  2  3  4  5  6