W sobotę 7 lutego po południu policjanci otrzymali zgłoszenie o awanturze domowej na terenie powiatu ostrowskiego, podczas której syn szarpał i groził śmiercią matce. Gdy na miejsce dojechali małkińscy policjanci, ustalili, że 48-latek będąc pod wpływem alkoholu wszczął awanturę z matką, wyzywał ją, szarpał, grożąc jej śmiercią.
Mundurowi zatrzymali 48-latka i przewieźli do policyjnego aresztu.
Po wytrzeźnieniu mężczyzna został przewieziony do prokuratury, gdzie usłyszał zarzut fizycznego i psychicznego znęcania się nad matką oraz grożenia jej śmiercią - w warunkach recydywy. Przestępstwa te popełniał będąc pod wpływem alkoholu.
Prokurator postanowił wystąpić z wnioskiem do sądu o zastosowanie środka zapobiegawczego. We wtorek 10 lutego na posiedzeniu sąd przychylił się do tego wniosku i postanowił o zastosowaniu wobec 48-latka aresztu na okres 3 miesięcy. Za znęcanie się nad osobą najbliższą grozi do 5 lat pozbawienia wolności, jednakże w tym przypadku sąd może zdecydować o wyższej karze z uwagi na recydywę 48-latka.
To smutna historia - dorosły syn, który powinien być wsparciem dla matki, znęca się nad nią, wyzywa, szarpie, grozi śmiercią. Wszystko pod wpływem alkoholu. Matka, która dała mu życie, wychowała, poświęciła mu najlepsze lata swojego życia - musi znosić przemoc od własnego dziecka. To jeden z najboleśniejszych rodzajów przemocy domowej.





1
2
9