eOstroleka.pl
Ostrołęka, NA SYGNALE

Rodzinne awantury z promilami i przemocą w tle. To był bardzo niespokojny weekend w naszym regionie

REKLAMA
zdjecie 9382
zdjecie 9382
REKLAMA
zdjecie 9382

6 pijanych i agresywnych mężczyzn trafiło w miniony weekend do policyjnych celi w związku z awanturami i przemocą domową. Jeden z zatrzymanych pobił żonę i groził, że ją zabije.

Tylko podczas minionego weekendu ostrołęccy policjanci kilkunastokrotnie wzywani byli do interwencji związanej z przemocą domową. W ich wyniku 6 mężczyzn podejrzewanych o jej stosowanie zostało zatrzymanych w policyjnym areszcie.

Najpoważniejsze zdarzenie miało miejsce w sobotnie popołudnie w jednym z domów na terenie naszego miasta.

Funkcjonariusze zostali poinformowani, że pijany i agresywny mąż uderzył kobietę w twarz oraz używając słów wulgarnych groził jej również pozbawieniem życia. Mężczyzna miał się dopuścić tego przy czwórce dzieci, z których najmłodsze ma zaledwie kilka miesięcy. Na miejscu już po kilku minutach byli policjanci z ostrołęckiego wydziału patrolowego, którzy zastali roztrzęsioną kobietę z czwórką małoletnich dzieci oraz pijanego agresora. Mężczyzna zachowywał się arogancko i wulgarnie również w stosunku do interweniujących policjantów. Ostatecznie podejrzany o stosowanie przemocy domowej mieszkaniec naszego miasta w związku z realnym zagrożeniem życia i zdrowia członków rodziny został zatrzymany i osadzony w policyjnym areszcie. Alkomat wykazał w jego organizmie prawie 3 promile alkoholu.

- informuje komisarz Tomasz Żerański, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Ostrołęce.

Dalsze czynności pod nadzorem Prokuratura prowadzą policjanci z ostrołęckiego wydziału dochodzeniowo – śledczego.

 

Wasze opinie

STOP HEJT. Twoje zdanie jest ważne, ale nie może ranić innych.
Zastanów się, zanim dodasz komentarz
Brak możliwości komentowania artykułu po trzech dniach od daty publikacji.
Komentarze po 7 dniach są czyszczone.
Kalendarz imprez
maj 2024
PnWtŚrCzPtSoNd
 29  30 dk1 dk2 dk3 dk4 dk5
dk6 dk7 dk8 dk9 dk10 dk11 dk12
dk13 dk14 dk15 dk16 dk17 dk18 dk19
dk20 dk21 dk22 dk23 dk24 dk25 dk26
dk27 dk28 dk29 dk30  31  1  2
×