Do tragicznego odkrycia doszło dziś przed południem w jednym z bloków przy ulicy Krzywickiego w Ostrołęce. Służby ratunkowe, wezwane na pomoc przez zaniepokojoną znajomą, siłowo wkroczyły do mieszkania na ostatnim piętrze. Niestety, na ratunek było już za późno.
Wszystko zaczęło się od zgłoszenia osoby zaniepokojonej losem swojej znajomej. Kobieta od dłuższego czasu nie nawiązywała kontaktu, co wzbudziło uzasadnione obawy o jej zdrowie i życie. Sytuacja stała się jeszcze bardziej niepokojąca, gdy osoba zgłaszająca, stojąc pod drzwiami mieszkania, słyszała dzwoniący wewnątrz telefon, którego właścicielka nie odbierała.
Interwencja z użyciem specjalistycznego sprzętu
Z uwagi na brak możliwości wejścia do lokalu od strony klatki schodowej, na miejsce wezwano straż pożarną oraz policję. Mieszkanie znajdowało się na ostatnim piętrze bloku, co wymusiło na strażakach zastosowanie specjalistycznych metod dotarcia do wnętrza.
W akcji wykorzystano drabinę z wysięgnikiem, dzięki której ratownicy zdołali dostać się do lokalu i umożliwić wejście pozostałym służbom. Po sforsowaniu zabezpieczeń i wejściu do środka, potwierdziły się najgorsze przypuszczenia.
Wewnątrz mieszkania odnaleziono ciało starszej kobiety. Przybyły na miejsce lekarz stwierdził zgon. Okoliczności zdarzenia wyjaśnia ostrołęcka policja, która podjęła już pierwsze czynności procesowe.
Po wejściu do lokalu przy wsparciu straży pożarnej stwierdzono, że 75-letnia kobieta nie żyje. Wstępnie wykonane czynności wykluczyły udział osób trzecich.
— poinformował nadkomisarz Tomasz Żerański, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Ostrołęce.
Zgon seniorki nastąpił najprawdopodobniej z przyczyn naturalnych, jednak dokładny przebieg zdarzeń jest przedmiotem analizy funkcjonariuszy.
Służby apelują o sąsiedzką czujność, szczególnie w stosunku do osób starszych i samotnie mieszkających, dla których szybka reakcja otoczenia może być kluczowa w sytuacjach zagrożenia życia.


fot. eOstroleka.pl



1
4
10
12