Poseł Roman Giertych (KO) przypomniał w Sejmie nazwiska polskich żołnierzy poległych w Afganistanie. Wspomniał też żołnierza z gminy Czarnia, który stracił życie w tragicznych okolicznościach.
Prezydent USA Donald Trump powiedział w czwartek w Fox News, że Ameryka nigdy nie prosiła NATO o pomoc, a wojska Sojuszu w Afganistanie pozostawały „trochę z tyłu”. Operacja w Afganistanie, w której wzięło udział ponad 33 tys. polskich żołnierzy i pracowników wojska, była efektem uruchomienia przez USA art. 5 NATO. W trakcie misji w Afganistanie zginęło 44 Polaków.
Do słów prezydenta Trumpa w Sejmie odniósł się poseł Koalicji Obywatelskiej Roman Giertych.
"25 lat temu na tej sali głosowałem, wraz z większością wówczas PSL i SLD za misją wysłania polskich żołnierzy do Afganistanu. Dziś, gdy padły haniebne słowa ze strony naszego największego sojusznika, iż ich misja była niepotrzebna, a oni rzekomo ukrywali się na tyłach, chciałem przypomnieć tych, którzy wówczas pojechali służyć Ojczyźnie, wypełniać zobowiązanie wobec Rzeczpospolitej i zapłacili za to największą cenę, że wykonywaliśmy zobowiązania sojusznicze" - powiedział Giertych.
- Mariusz Deptuła - wymienił. Gdy wymieniał nazwiska poległych żołnierzy, posłowie wstali z miejsc.
Mariusz Deptuła - bohater z Kurpiowszczyzny
Mariusz Deptuła urodził się w 1983 roku. Pochodził z miejscowości Bandysie, w gminie Czarnia. Służbę wojskową rozpoczął w 2007 roku w 12. Brygadzie Zmechanizowanej w Szczecinie. Trzy lata później trafił do 15. Brygady Zmechanizowanej w Giżycku, gdzie służył jako kierowca w plutonie zmechanizowanym oraz plutonie przeciwpancernym kompanii wsparcia.

Nie zapomnimy. Sierżant Mariusz Deptuła zginął w Afganistanie 14 lat temu
23 października mija 14. rocznica tragicznej śmierci sierżanta Mariusza Deptuły, żołnierza pochodzącego z gminy Czarnia, który zginął podczas misji w Afganistanie. Jego ofiara i odwaga na zawsze…
W 2011 roku sierżant Deptuła został skierowany do Afganistanu w ramach X zmiany Polskiego Kontyngentu Wojskowego. To była jego pierwsza misja zagraniczna. 23 października 2011 roku podczas wykonywania zadań bojowych doszło do tragedii. Sierżant Mariusz Deptuła zginął w wyniku eksplozji ładunku wybuchowego. Miał zaledwie 28 lat, pozostawił żonę i córkę.








1
5
19