eOstroleka.pl
Ostrołęka,

Silny mróz, ludzie w potrzebie. Tak zachowali się policjanci

REKLAMA
zdjecie 754
REKLAMA
zdjecie 754
Posłuchaj

Policjanci z ostrołęckiego Wydziału Ruchu Drogowego, którzy pełnili służbę na terenie Ostrołęki, zauważyli na jednym z osiedli mężczyznę, który stał bezradnie obok swojego samochodu z uniesioną pokrywą silnika. To jedna z dwóch interwencji, które pokazują, jak ważna jest ludzka reakcja w czasie arktycznych mrozów.

Uruchomili auto w mrozie

Funkcjonariusze od razu się zorientowali, że mężczyzna potrzebuje pomocy. Gdy podjechali, żeby zapytać, co się stało, zauważyli, że trzyma w ręce kable rozruchowe. Podczas rozmowy mężczyzna powiedział, że silnik w jego samochodzie zgasł i nie mógł go uruchomić, a on zepchnął auto na chodnik, aby nie tamować ruchu.

Mundurowi podłączyli kable rozruchowe i pomogli mężczyźnie uruchomić silnik. Wdzięczny mieszkaniec Ostrołęki mógł spokojnie odjechać, za co bardzo podziękował policjantom.

"Taki mały gest, a ma wielkie znaczenie"

"Wielokrotnie mówi się o tym, że empatia w kontaktach ze społeczeństwem, zrozumienie, współczucie i gotowość do pomocy, kształtują relacje oparte na zaufaniu i bezpieczeństwie, a tym samym przyczyniają się do zwiększenia poczucia bezpieczeństwa. Empatia policjantów jest szczególnie ważna w sytuacjach kryzysowych, ale także w prostych, codziennych potrzebach" - podkreślił nadkomisarz Tomasz Żerański.

"Takie sytuacje, w których możemy komuś pomóc, najbardziej cieszą policjantów. Czasem są to drobne sprawy jak wymiana koła, pomoc w usunięciu z drogi auta, które uległo awarii, czy też, tak jak w tym przypadku, uruchomienie pojazdu. Czasem taki mały gest, a ma wielkie znaczenie" - dodał.

Bezdomny uratowany przy minus 24 stopniach

Dziś po godzinie 2:00 w nocy dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Ostrołęce otrzymał zgłoszenie dotyczące mężczyzny, który mógł być zagrożony wychłodzeniem organizmu. Osoba zgłaszająca poinformowała, że mężczyzna przebywający na zewnątrz potrzebuje pomocy.

Na miejsce już po kilku minutach został skierowany patrol z ostrołęckiego Wydziału Patrolowego. Policjanci zastali na jednej z ostrołęckich ulic w rejonie namiotu grzewczego 51-letniego mieszkańca Ostrołęki, który ich poinformował, że nie ma gdzie się podziać.

Z uwagi na temperaturę oscylującą w okolicach minus 24 stopni Celsjusza funkcjonariusze udzielili mężczyźnie niezbędnej pomocy, a następnie przewieźli go do noclegowni, gdzie mógł bezpiecznie się ogrzać i tam pozostać.

"Jeden telefon może uratować czyjeś życie"

"To kolejny przykład na to, jak ważna jest reakcja osób postronnych. Właśnie o takie zgłoszenia apelujemy do mieszkańców w okresie silnych mrozów każdego dnia. Niskie temperatury stanowią realne zagrożenie dla zdrowia i życia, zwłaszcza dla osób bezdomnych, nietrzeźwych, czy znajdujących się w trudnej sytuacji życiowej" - przypomniał nadkomisarz Żerański, dodając:

Prosimy, aby w każdym przypadku, gdy zauważymy osoby mogące potrzebować pomocy, przebywające przez dłuższy czas na ławkach w parkach, na przystankach autobusowych, w pustostanach, czy innych nieogrzewanych miejscach, nie pozostawać obojętnym. Każdą taką sytuację należy zgłaszać służbom i nigdy jej nie bagatelizować. Jeden telefon może uratować czyjeś życie

Wasze opinie

STOP HEJT. Twoje zdanie jest ważne, ale nie może ranić innych.
Zastanów się, zanim dodasz komentarz

Brak Waszych opinii do tego artykułu, bądź pierwszy.

Kalendarz imprez
luty 2026
PnWtŚrCzPtSoNd
 26  27  28  29  30  31 dk1
dk2 dk3 dk4 dk5 dk6 dk7 dk8
dk9 dk10  11 dk12 dk13 dk14 dk15
dk16  17  18  19 dk20  21 dk22
dk23  24  25  26  27 dk28  1
×