To była krótka, ale bardzo trudna akcja ratunkowa. W środę, 11 marca, łomżyńskie służby zostały postawione w stan gotowości, by odnaleźć 68-letnią kobietę, która zniknęła z domu w nocy. Niestety, finał poszukiwań przy moście „Hubala” okazał się tragiczny.
Wszystko zaczęło się od zgłoszenia o zaginięciu. Starsza kobieta wyszła z domu w nocy i nie dawała znaków życia, co natychmiast zaalarmowało jej bliskich oraz policję. Ponieważ istniało podejrzenie, że 68-latka mogła znaleźć się w pobliżu wody, do akcji natychmiast wezwano strażaków z Łomży oraz ochotników z Piątnicy.
Przed godziną 11:00 ratownicy zwodowali łodzie i rozpoczęli przeszukiwanie koryta Narwi w okolicach ulicy Sikorskiego. Do pomocy zaangażowano nie tylko doświadczonych ratowników wodnych, ale także nowoczesną technologię – nad rzeką latał specjalistyczny dron z kamerą termowizyjną, który z góry sprawdzał brzegi i lustro wody.
Niestety, mimo błyskawicznej reakcji, na ratunek było już za późno. Niecałą godzinę po rozpoczęciu akcji na wodzie, jedna z załóg patrolujących rzekę łodzią zauważyła ciało. Potwierdzono, że to poszukiwana od nocy kobieta.
Na miejscu przez kilka godzin pracowała policja oraz prokurator. Teraz śledczy będą dokładnie odtwarzać ostatnie godziny życia kobiety, by zrozumieć, jak doszło do tej tragedii.


fot. OSP Piątnica
fot. OSP Piątnica
fot. OSP Piątnica
![Tragiczny finał czołowego zderzenia. Kierowca zginął na miejscu [ZDJĘCIA]](./luba//dane/pliki/zdjecia/2026/m/290-241183.jpg)


1
2
9
23