Ks. Władysław Skierkowski przez lata dokumentował życie codzienne mieszkańców Kurpi, a jego zapiski są dziś bezcennym źródłem wiedzy o kulturze tego regionu. W najnowszym numerze biuletynu „Wieści z Miasta i Gminy Myszyniec" można przeczytać zebrane przez niego wielkanocne i wielkopostne zwyczaje kurpiowskie.
Rok ks. Skierkowskiego w gminie Myszyniec
Przypomnijmy, Rada Miejska w Myszyńcu ogłosiła rok 2026 Rokiem ks. Władysława Skierkowskiego. To hołd dla wybitnego kapłana, etnografa i badacza kultury ludowej Kurpiowszczyzny, który w latach 1913–1939 zapisał ponad dwa tysiące kurpiowskich pieśni i utrwalił dla potomności zwyczaje, obrzędy i mowę mieszkańców Puszczy Zielonej. W tym roku mija 140. rocznica jego urodzin i 85. rocznica śmierci - zginął zamordowany przez Niemców w obozie koncentracyjnym w Działdowie w 1941 roku.
Co opisał ks. Skierkowski?
Zwyczaje wielkanocne na Kurpiach, które dokumentował ksiądz Skierkowski, tworzą niezwykły obraz świata, w którym wiara chrześcijańska splotła się z pradawnymi wierzeniami ludowymi. Oto niektóre z nich.
W pierwsze święto Wielkiej Nocy Kurpie biegli po rezurekcji do wody i myli sobie twarz - wierzyli, że chroni to przed krostami i wszelkimi wyrzutami na skórze. Woda wielkanocna miała szczególną moc. Po rezurekcji kobiety spieszyły do wsi w swoistym wyścigu - która pierwsza wejdzie do wsi, tej urodzi się len. Podobnie czynili mężczyźni, chcąc jako pierwsi zwieźć zboże. Wielkanocny poranek był więc czasem nie tylko modlitwy, ale i symbolicznego wyścigu o urodzaj.
Skierkowski zanotował też kurpiowskie przysłowia wielkanocne. „Kiedy w piątek mąka Boża, nie zasiewaj nigdy zboża" – mówiło o tym, że zamglone, mgliste Wielkie Piątki nie wróżą dobrego roku. Z kolei „Jak deszcz w Wielki Piątek kropi, cieszcie się chłopi" – zapowiadało urodzaj.
Polecamy również nasze nagranie o wielkanocnych zwyczajach:

Dlaczego Kurpie pukali w ule i ścigali się po mszy? Odkryj tajemnice kurpiowskiej Wielkanocy! [WIDEO]
Czy wiesz, że wysokość kurpiowskiej palmy mogła "przepowiedzieć" wzrost dzieci w rodzinie, a zjedzenie bazi miało chronić przed bólem gardła? Wielkanoc na Kurpiach to nie tylko święto, to fascynująca…
Zwyczaje wielkopostne i wielkanocne na Kurpiach opisane przez ks. Władysława Skierkowskiego
- W pierwsze święto Wielkiej Nocy Kurpie biegną po rezurekcji do wody i myją sobie twarz, żeby krost i wszelkich wyrzutów nie mieli.
- W Wielkanoc po rezurekcji spieszą kobiety do domu, która pierwsza kobieta wejdzie do wsi, tej się len urodzi. Podobnie czynią mężczyźni, żeby pierwszy zboże zwiózł.
- W Wielkanoc kobiety nie kładą się w dzień do łóżka, aby im len nie wylegał.
- Dziecko, które ssie matkę przez trzy Wielkie Piątki, będzie niepamiętliwe i głupkowate.
- Kiedy w piątek mąka Boża, nie zasiewaj nigdy zboża.
- Jak deszcz w Wielki Piątek kropi, cieszcie się chłopi.
- W Wielkanoc nie wolno ognia pożyczać.
- Ogień z Wielkiej Soboty, jak Kurpie przyniosą z kościoła, rozpalają go w Wielkanocną Niedzielę.
- Czarownica w czasie procesji rezurekcyjnej nie obejdzie wokoło kościoła do trzech razy, tylko raz, bo się boi, żeby siły swej nie straciła. Nie zostaje też w kościele, bo ludzie poznaliby ją, że jest czarownicą i zbiliby mocno.
- Osina (drzewo) traktowane jest jako najgorsze, listki na niej drżą nie tylko w dni wietrzne, ale także w pogodne, bo – jak powiadają Kurpie – kiedy Pana Jezusa przybijano do krzyża, oprawcy zaczęli szukać drzewa na gwoździe. Żadne drzewo go nie dało, tylko niegodziwa osina, a teraz drży, bo boi się kary od Boga.
- Jak kukawka na wiosnę kogo okuka z pieniędzmi, to ten zawsze będzie miał pieniądze albo pieniądze znajdzie.


fot. Narodowe Archiwum Cyfrowe
Wieści z Miasta i Gminy Myszyniec

![Wielka Sobota w Ostrołęce: Święcenie pokarmów i refleksja nad tajemnicą Zmartwychwstania [WIDEO, ZDJĘCIA]](./luba//dane/pliki/zdjecia/2025/m/491349470_4028409480721270_1078288647055937092_n.jpg)

1
5
10
22