Mieszkańcy powiatu ciechanowskiego, a w szczególności kilku sołectw w gminie Gołymin-Ośrodek, żyją w napięciu. W okolicy miało dojść do obserwacji dużego, dzikiego kota. Sprawa postawiła na nogi lokalne samorządy, leśników oraz służby zarządzania kryzysowego.
Wszystko zaczęło się w nocy, kiedy myśliwi prowadzący obserwację terenu zauważyli w obiektywie kamery termowizyjnej nietypowego, dużego drapieżnika. Z relacji świadków wynika, że zwierzę charakteryzowało się potężną budową ciała oraz długim ogonem.
O incydencie natychmiast poinformowano odpowiednie instytucje. Nadleśnictwo Ciechanów skierowało w teren specjalne patrole w celu weryfikacji zgłoszenia i poszukiwania namacalnych dowodów obecności drapieżnika.
Prawdopodobnie myśliwi widzieli pumę w nocy, w termowizji. Długi ogon, zakręcony na końcu. Generalnie duży kot. Wysłałem swoje służby w celu poszukania jakichś innych śladów. Znaleźli trop dużego kota, odciśnięty w miękkim gruncie – mówił w Radiu Dla Ciebie nadleśniczy Nadleśnictwa Ciechanów, Tomasz Dróżdż.
W związku z potwierdzeniem znalezienia śladów łap dużego kota, sytuacja stała się na tyle poważna, że interweniował Gminny Zespół Zarządzania Kryzysowego w Gołyminie-Ośrodku. Wydano oficjalne ostrzeżenie dla mieszkańców okolicznych miejscowości: Osiek-Wólka, Osiek-Aleksandrowo, Osiek Górny oraz Stare Garnowo.
W razie zauważenia nietypowego zwierzęcia zaleca się kontakt z numerem alarmowym 112.
Służby leśne i policja monitorują sytuację. Mieszkańcy proszeni są o zachowanie spokoju, ale zarazem bezwzględne stosowanie się do wydanych zakazów. Poszukiwania drapieżnika trwają.


fot. ilustracyjne/AI
![Jak dobrze rozumieć zachowanie psa? Rozmawiamy z behawiorystką Niną Kozłowską [WYWIAD]](./luba//dane/pliki/zdjecia/2026/m/pxl_20260724_093045017mp.jpg)


1
15
20