Sześć osób podróżowało niewielkim Volkswagenem Polo, który w środku nocy uderzył w drzewo, a następnie przewrócił się na bok. Za kierownicą siedział zaledwie 18-latek, a jego pasażerami było pięcioro nieletnich. Do groźnego wypadku doszło w miejscowości Nowy Sielc w gminie Krasnosielc. Pięć osób z obrażeniami ciała trafiło do szpitala.
Nocny wypadek w Nowym Sielcu. Volkswagen Polo uderzył w drzewo
Do niebezpiecznego zdarzenia doszło w nocy z soboty na niedzielę, z 10 na 11 października, po godzinie 23:30. Na jednej z dróg w miejscowości Nowy Sielc, na terenie powiatu makowskiego, kierujący Volkswagenem Polo stracił panowanie nad pojazdem.
Jak wynika ze wstępnych ustaleń policjantów, 18-letni kierowca, pokonując łuk drogi, nie zachował szczególnej ostrożności i nie dostosował prędkości do panujących warunków. W pewnym momencie samochód zjechał na pobocze i z impetem uderzył w drzewo. Siła uderzenia była na tyle duża, że pojazd odbił się od przeszkody i przewrócił na bok.
Sześć osób w Volkswagenie Polo. Pięcioro poszkodowanych
Szczególną uwagę zwraca liczba osób podróżujących niewielkim samochodem. W Volkswagenie Polo znajdowało się aż sześć osób – 18-letni kierowca oraz pięcioro nieletnich pasażerów.
Niestety, nocna podróż zakończyła się dramatycznie. W wyniku uderzenia w drzewo obrażeń doznało pięć osób. Na miejsce skierowano zespoły ratownictwa medycznego, które udzieliły pomocy poszkodowanym.
Samochodem podróżowało łącznie sześć osób – kierujący oraz pięcioro nieletnich pasażerów. W wyniku zdarzenia pięć osób doznało obrażeń ciała. Na miejscu pomocy udzielili im ratownicy medyczni, a następnie poszkodowani zostali przewiezieni karetkami pogotowia do szpitala.
– informuje kom. Monika Winnik, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Makowie Mazowieckim.
18-letni kierowca był trzeźwy. Policja wyjaśnia okoliczności wypadku
Na miejscu wypadku pracowali policjanci, którzy przeprowadzili szczegółowe oględziny rozbitego Volkswagena oraz miejsca zdarzenia. Funkcjonariusze sprawdzili również stan trzeźwości 18-letniego kierowcy. Badanie wykazało, że młody mężczyzna był trzeźwy. Pobrano od niego także krew do dalszych badań.
Policjanci zabezpieczyli ślady, wykonali dokumentację oraz przesłuchali świadków. Zgromadzony materiał dowodowy ma pozwolić na dokładne odtworzenie przebiegu nocnego wypadku i ustalenie wszystkich jego okoliczności.



fot. KPP w Makowie Mazowieckim
1
5
12
16