Kruki pod Ostrołęką. Niecodzienna wizyta w przydomowym ogródku zaskoczyła naszą Czytelniczkę. Podczas wypoczynku na posesji kobieta zauważyła zaskrońca, który spokojnie pełzał wzdłuż ścian domu. Na szczęście zwierzę nie wykazywało żadnej agresji i po chwili schroniło się w pobliskich krzewach.
Do nietypowego spotkania doszło we wtorek w miejscowości Kruki pod Ostrołęką. Nasza Czytelniczka relaksowała się w swoim ogródku, gdy jej uwagę przykuł niecodzienny gość. W pobliżu domu pojawił się zaskroniec – jeden z najczęściej spotykanych w Polsce gatunków węży.
Gad spokojnie przemieszczał się po podwórku wzdłuż ściany budynku. Gdy zauważył obecność człowieka, szybko wycofał się do pobliskich krzewów. Nie próbował atakować ani zbliżać się do domowników.
Kobiecie udało się w porę sięgnąć po telefon i nagrać krótkie wideo dokumentujące to niezwykłe spotkanie. Nagranie będzie teraz ciekawą pamiątką bliskiego kontaktu z dziką przyrodą.
Zaskroniec – pożyteczny i całkowicie niegroźny
Zaskroniec zwyczajny to gatunek węża powszechnie występujący na terenie całej Polski. Można go rozpoznać po charakterystycznych żółtych lub pomarańczowych plamach znajdujących się po bokach głowy.
Dorosłe osobniki osiągają zazwyczaj od 70 do 120 centymetrów długości, choć zdarzają się także większe okazy. Zaskrońce najczęściej można spotkać w pobliżu zbiorników wodnych, mokradeł, łąk oraz terenów porośniętych krzewami.
Wbrew obawom wielu osób zaskroniec nie jest jadowity i nie stanowi zagrożenia dla człowieka. Żywi się głównie żabami, kijankami, rybami oraz drobnymi gryzoniami, dzięki czemu odgrywa ważną rolę w lokalnym ekosystemie.
Co zrobić, gdy spotkamy zaskrońca?
Eksperci przypominają, że w przypadku spotkania zaskrońca należy zachować spokój i przestrzegać kilku prostych zasad:
- nie próbować łapać ani dotykać zwierzęcia,
- zachować bezpieczny dystans,
- nie blokować mu drogi ucieczki,
- nie wykonywać gwałtownych ruchów,
- nie próbować przepędzać go kijem lub innymi przedmiotami,
- pilnować dzieci i zwierząt domowych, aby nie podchodziły zbyt blisko.
Najczęściej zaskroniec sam oddala się z miejsca, w którym poczuje obecność człowieka. To płochliwe zwierzę, które zdecydowanie woli ucieczkę niż konfrontację.
Choć widok węża na własnym podwórku może początkowo wywołać zaskoczenie, w przypadku zaskrońca nie ma powodów do paniki. Wizyta tego gada jest raczej ciekawostką przyrodniczą i przypomnieniem, że nawet w pobliżu naszych domów można spotkać dzikich mieszkańców lokalnych ekosystemów.


fot. kadr z nagnania wideo
1
8
24
28