Dziś mija 21 lat od jednego z najbardziej poruszających dni w historii współczesnej Polski. 2 kwietnia 2005 roku o godzinie 21:37 w Watykanie odszedł Jan Paweł II - papież Polak, który zmienił bieg historii. W te kwietniowe wieczory w Ostrołęce działo się coś, czego nie sposób zapomnieć.
Wiadomość rozeszła się błyskawicznie. Nie było jeszcze mediów społecznościowych, a mimo to w ciągu minut cała Polska wiedziała. Ludzie płakali w domach, przed telewizorami, w kościołach. I wychodzili na ulice.
W Ostrołęce było tak samo. Mieszkańcy spontanicznie, bez żadnego ogłoszenia, bez organizatorów i bez zaproszenia, wyszli z domów i skierowali kroki w jedno miejsce - na aleję Jana Pawła II. Przynosili znicze. Jeden, drugi, dziesiąty. Wkrótce cała aleja zamieniła się w jeden wielki morze światła - tysiące małych płomieni, które razem tworzyły coś niepowtarzalnego. Rozświetlona aleja Jana Pawła II stała się w tamte noce miejscem zbiorowej żałoby, modlitwy i milczącej rozmowy z człowiekiem, który odszedł.
Jan Paweł II był dla Polaków czymś więcej niż głową Kościoła. Był dowodem, że Polak może być wielki na całym świecie. Był głosem, który w 1979 roku na placu Zwycięstwa w Warszawie powiedział: „Niech zstąpi Duch Twój i odnowi oblicze ziemi. Tej ziemi." Był obecny przy narodzinach Solidarności, przy upadku komunizmu, przy trudnych latach transformacji. Dla młodszych - tych urodzonych w latach 80. i 90. - był kimś, kto po prostu zawsze był. Trudno było wyobrazić sobie świat bez niego.
Ostrołęka miała i ma ze swoim papieżem szczególną więź, jest on patronem miasta. Przy szkole stało popiersie papieża, odsłonięte rok wcześniej, w maju 2004 roku podczas uroczystości z udziałem biskupa łomżyńskiego Stanisława Stefanka. W październiku 2004 roku miasto świętowało IV Dzień Papieski przy parafii Zbawiciela Świata. Aleja Jana Pawła II - jedna z głównych arterii miasta - nosiła jego imię i nadal nosi je dumnie.
Tamtego wieczoru 2 kwietnia 2005 roku ostrołęczanie poszli właśnie tam. Jakby instynktownie. Jakby wiedzieli, że to właściwe miejsce, żeby być razem, żeby zapalić znicz, żeby powiedzieć: pamiętamy i nie zapomnimy. I co roku, 2 kwietnia, warto się zatrzymać. Zapalić znicz. Przypomnieć sobie tamten wieczór, tamte twarze, tamten płomień rozświetlający aleję w nocnej Ostrołęce. Nie zapominamy tych, którzy naprawdę zmienili nasze życie.









![Julia i Janek w krajowej czołówce. "Jesteśmy z Was dumni" [ZDJĘCIA]](./luba//dane/pliki/sport/2026/m/31.jpg)
![Szkolne atrium w SP 5 przechodzi metamorfozę! Ruszyły prace [WIDEO, ZDJĘCIA]](./luba//dane/pliki/zdjecia/2026/m/bez_nazwy-2.jpg)
1
5
10
20