eOstroleka.pl
Region,

Tragedia w Wielkanoc. Pościg, strzały i śmierć. Witusiński: Moja klientka została oczerniona [WIDEO]

REKLAMA
zdjecie 775
REKLAMA
zdjecie 775
Posłuchaj

Wielkanocna tragedia z Ostrowi Mazowieckiej poruszyła opinię publiczną. Zatrzymanie 51-latka poszukiwanego za niepłacenie alimentów, próba ucieczki ze szpitala, strzały i śmierć. A później - poważne zarzuty, jakie padły w sieci. Kanał Zero przyjrzał się sprawie i rozmawiał z ostrołęckim adwokatem Dawidem Witusińskim.

Prokuratura Okręgowa w Ostrołęce przejęła do prowadzenia śledztwo wszczęte przez Prokuraturę Rejonową w Ostrowi Mazowieckiej w sprawie tragedii, do jakiej doszło w wielkanocną niedzielę. Policjant oddał strzały do 51-latka, który został zatrzymany w związku z poszukiwaniem listem gończym za niealimentację. Przebywał pod nadzorem policji w szpitalu na badaniach i stamtąd miał podjąć ucieczkę.

Po tym, jak padły strzały, mężczyźnie udzielono pomocy medycznej. Niestety, po przewiezieniu do szpitala zmarł. "W badaniu sekcyjnym nie stwierdzono, aby obrażenia postrzałowe były bezpośrednią przyczyną nagłego zgonu mężczyzny" - przekazała prokuratura.

O sprawie ostrowskiej zrobiło się głośno za sprawą internetowej publikacji, w której jeden z głównych wątków dotyczył byłej żony zmarłego.

Witusiński: Moja klientka została oczerniona

Sprawą zajął się Kanał Zero - redaktor Monika Krześniak rozmawiała m.in. z byłą żoną mężczyzny, który zginął w trakcie interwencji, jak również z jej obecnym mężem.

Wypowiada się też adwokat z Ostrołęki, mecenas Dawid Witusiński.

Reprezentuje on byłą żonę zmarłego. Jak sam podkreślił w materiale Kanału Zero, kobieta zgłosiła się do niego po publikacji jednego z twórców internetowych o ogromnych zasięgach. - Została oczerniona w internecie - stwierdził Witusiński. - Materiał opublikowany w zakresie pani Marzeny ma charakter bardzo nierzetelny i przedstawia informacje w sposób niepełny i wprowadzający w błąd. Twórca tego materiału niewątpliwie ma ogromne zasięgi w internecie, mówimy bowiem o setkach tysięcy subskrybentów i obserwujących.

Zdaniem Witusińskiego, "treści są niezgodne z rzeczywistością i tworzą bardzo zniekształcony obraz mojej klientki", a "skala tej publikacji przełożyła się na ogromną falę negatywnych komentarzy, a także gróżb".

- W przestrzeni publicznej pojawiły się treści, które w części odnoszącej się do mojej klientki mają charakter nierzetelny, niepełny i mogą wprowadzać odbiorców w błąd. Wobec powyższego zasadne stało się przedstawienie stanu faktycznego w oparciu o dokumenty oraz orzeczenia sądowe. Sprawy tego rodzaju wymagają szczególnej rozwagi oraz odpowiedzialności za słowo. Rzetelność przekazu, w tym obowiązek weryfikacji źródeł informacji przed ich publikacją, stanowi podstawowy standard, którego niedochowanie prowadzi do dezinformacji oraz może wywoływać poważne skutki w sferze prywatnej i zawodowej osób, których sprawa dotyczy. Niestety, sposób przedstawienia sprawy w niektórych materiałach przełożył się również na negatywne reakcje w przestrzeni publicznej, co dodatkowo potęguje skalę problemu. Zachęcam do zapoznania się z opublikowanym materiałem oraz dokonania jego oceny w oparciu o przedstawione w nim fakty - napisał mec. Witusiński w mediach społecznościowych.

Materiał filmowy 1 :

Wasze opinie

STOP HEJT. Twoje zdanie jest ważne, ale nie może ranić innych.
Zastanów się, zanim dodasz komentarz
Brak możliwości komentowania artykułu po trzech dniach od daty publikacji.
Komentarze po 7 dniach są czyszczone.
Kalendarz imprez
maj 2026
PnWtŚrCzPtSoNd
 27  28  29  30 dk1 dk2 dk3
dk4 dk5 dk6 dk7 dk8 dk9 dk10
dk11 dk12 dk13 dk14 dk15 dk16 dk17
dk18 dk19 dk20 dk21 dk22 dk23 dk24
dk25 dk26 dk27 dk28 dk29 dk30 dk31
×