Mieszkańcy jednego z domów przy ulicy Stańskiego w Ostrołęce usłyszeli alarm czujnika tlenku węgla. W obawie o własne życie i zdrowie natychmiast wezwali straż pożarną. Na miejsce skierowano ratowników wyposażonych w specjalistyczny sprzęt pomiarowy. Czy w budynku rzeczywiście pojawił się śmiertelnie niebezpieczny czad?
Alarm czujnika tlenku węgla w Ostrołęce. Strażacy ruszyli na pomoc
Do zdarzenia doszło przy ulicy Stańskiego w Ostrołęce. Oficer dyżurny Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej otrzymał zgłoszenie dotyczące alarmu uruchomionego przez domowy czujnik tlenku węgla. Urządzenie miało sygnalizować niebezpieczne stężenie czadu w jednym z pomieszczeń.
Na miejsce skierowano strażaków, których zadaniem było sprawdzenie, czy w budynku rzeczywiście występuje niebezpieczne stężenie tej toksycznej substancji.
Tlenek węgla, nazywany potocznie czadem, jest bezbarwnym i bezwonnym gazem, którego obecności człowiek nie jest w stanie wykryć za pomocą zmysłów. Zatrucie może prowadzić do utraty przytomności, a w skrajnych przypadkach nawet do śmierci. Dlatego każdy alarm czujnika CO należy traktować poważnie.
Strażacy sprawdzili pomieszczenia. Przyczyną alarmu mogła być bateria
Po przybyciu na miejsce ratownicy przystąpili do sprawdzania pomieszczeń przy użyciu specjalistycznego miernika. Wyniki pomiarów nie potwierdziły obecności niebezpiecznego stężenia tlenku węgla.
Jak się okazało, przyczyną całego zamieszania mogła być usterka samego urządzenia alarmowego.
– Po dotarciu na miejsce sprawdzono pomieszczenia w budynku specjalistycznym miernikiem. Nie wykryto zagrożenia. Czujnik zainstalowany w pomieszczeniu, gdzie znajdował się kocioł z zamkniętą komorą spalania, wykazał błąd. Mogło to być spowodowane zużytą baterią w urządzeniu. Zalecono wymianę baterii i ponowną kalibrację czujnika.
– informuje mł. bryg. Adrian Stupski, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Ostrołęce.
Interwencja zakończyła się zatem bez potwierdzenia zagrożenia dla mieszkańców. Zgłoszenie nie było jednak bezzasadne. W przypadku alarmu sygnalizującego obecność czadu szybka reakcja może uratować życie.
Czujnik czadu może uratować życie. Trzeba jednak pamiętać o jego konserwacji
Zdarzenie przy ulicy Stańskiego w Ostrołęce przypomina o znaczeniu nie tylko samego montażu czujników tlenku węgla, ale również ich prawidłowej eksploatacji.
Urządzenia te wymagają regularnej kontroli stanu technicznego, sprawdzania poziomu naładowania baterii oraz wykonywania testów zgodnie z zaleceniami producenta. Warto również pamiętać, że czujniki mają określoną żywotność, po upływie której konieczna jest ich wymiana.
Szczególnie ważna jest znajomość sygnałów dźwiękowych emitowanych przez urządzenie. Inny sygnał może oznaczać wykrycie niebezpiecznego stężenia tlenku węgla, a inny informować o rozładowanej baterii, usterce lub kończącej się żywotności czujnika. Dokładne znaczenie poszczególnych alarmów opisane jest w instrukcji obsługi konkretnego modelu.
W przypadku uruchomienia alarmu wskazującego na obecność czadu należy niezwłocznie opuścić zagrożone pomieszczenia, ostrzec pozostałych domowników i wezwać pomoc, dzwoniąc pod numer alarmowy 112. Nie należy zakładać, że alarm jest fałszywy, nawet jeśli urządzenie wcześniej sygnalizowało problemy techniczne.
Niedzielna interwencja ostrołęckich strażaków zakończyła się szczęśliwie. To jednak ważne przypomnienie przed sezonem grzewczym: sprawny czujnik tlenku węgla to niewielkie urządzenie, które w sytuacji rzeczywistego zagrożenia może zdecydować o życiu domowników.



fot. eOstroleka.pl/generowane![Nie odbierał telefonów, nikt go nie widział. Tragiczny finał interwencji przy Celulozowej [ZDJĘCIA]](./luba//dane/pliki/zdjecia/2026/m/akcja_ratunkowa_celulozowa.png)
![Dachowanie na trasie Kadzidło – Jeglijowiec. Jedna osoba poszkodowana! [WIDEO, ZDJĘCIA]](./luba//dane/pliki/zdjecia/2026/m/840848944_1892050475297929_7498985264429985003_n.jpg)
1
5
12
26