Miejscy radni w środę mogą przesunąć 17 milionów złotych przeznaczonych w budżecie miasta na budowę południowej obwodnicy Ostrołęki z roku przyszłego na obecny. Czy to oznacza, że inwestycja przyspiesza tak, że zostanie skończona w tym roku? Niekoniecznie, choć w ratuszu są optymistami.
Na środę 22 lipca zwołana została nadzwyczajna sesja rady miasta Ostrołęki. Punktów obrad tym razem jest niewiele, a najważniejsze wydają się być zmiany w budżecie miasta. Tym bardziej, jeżeli przyjrzymy się, jakie roszady są planowane. Ponad 17 milionów złotych na budowę południowej obwodnicy Ostrołęki ma być przesunięte z 2027 roku jeszcze na ten rok.
Skąd ta zmiana? Zapytaliśmy w urzędzie miasta. Okazuje się, że generalny wykonawca w planowanym harmonogramie zakłada - jak to ujęto - "znaczne przyspieszenie prac". W związku z tym konieczne jest zapewnienie środków na pokrycie zobowiązań i dlatego zdecydowano się na zmiany w budżecie.
Przesunięcie 17 milionów na ten rok oznacza, że obwodnica będzie skończona... jeszcze w 2026 roku?
- Obecnie nie możemy jednoznacznie zadeklarować, iż wszystkie prace zostaną zakończone w 2026 roku, niemniej jednak przy sprzyjającej aurze szczególnie w okresie jesiennym, możliwe jest uzyskanie przejezdności na całym odcinku - przekazała nam Katarzyna Ogniewska, rzecznik prasowy Urzędu Miasta Ostrołęki.








![Rowerowa Stolica Polski 2026. Nagrody trafiły do najlepszych uczestników grupy eOstroleka.pl [ZDJĘCIA]](./luba//dane/pliki/zdjecia/2026/m/dsc07538.jpg)



1
20
24
29