eOstroleka.pl
Ostrołęka,

Wielu mieszkańców podjęło tę samą decyzję. Konsekwencje nie tylko dla Ostrołęki

REKLAMA
zdjecie 8487
zdjecie 8487
REKLAMA
Posłuchaj

Ostrołęka systematycznie traci mieszkańców, a ci, którzy z niej wyjeżdżają, najczęściej nie oddalają się daleko – osiedlają się w sąsiednich gminach. To efekt suburbanizacji, zjawiska obserwowanego w całej Polsce, które w regionie ostrołęckim widać wyjątkowo wyraźnie.

Ogólnopolski trend, który nie omija Ostrołęki

W 2025 roku liczba ludności zmalała aż w 61 spośród 66 polskich miast na prawach powiatu. Ostrołęka nie jest tu wyjątkiem - miasto traci mieszkańców od lat. Według danych Głównego Urzędu Statystycznego, na koniec 2025 roku w Ostrołęce mieszkało 47,4 tysiąca osób. 

W dłuższej perspektywie skala zmian jest jeszcze bardziej widoczna. W latach 2002–2024 liczba mieszkańców Ostrołęki zmalała o 11,6 procent.

Trzy gminy, które zyskują na odpływie mieszkańców z miasta

Podczas gdy Ostrołęka się wyludnia, sąsiednie gminy notują wyraźny wzrost liczby mieszkańców. W tych samych latach 2002–2024:

  • liczba mieszkańców gminy Rzekuń wzrosła aż o 40,4 procent,
  • liczba mieszkańców gminy Olszewo-Borki wzrosła o 23,9 procent,
  • liczba mieszkańców gminy Lelis wzrosła o 22,5 procent.

To spore wzrosty, szczególnie w zestawieniu ze spadkiem odnotowanym w samej Ostrołęce. Różnica w tempie zmian demograficznych między miastem a gminami ościennymi pokazuje, że nie mamy do czynienia nie tylko z ogólnym kurczeniem się populacji całego regionu, lecz również z jej przemieszczaniem się - z centrum miasta na jego obrzeża i dalej, do sąsiednich gmin.

Czym jest suburbanizacja i dlaczego przyspieszyła?

Zjawisko odpływu ludności z miast do gmin ościennych, określane mianem suburbanizacji, obserwujemy w Polsce od lat, a w przypadku regionu ostrołęckiego trwa ono właściwie od przełomu wieków. Pandemia COVID-19 tylko przyspieszyła proces, który już wcześniej był w toku - możliwość pracy zdalnej i chęć posiadania większej przestrzeni życiowej sprawiły, że coraz więcej osób decydowało się na przeprowadzkę poza granice miasta.

Mechanizm tego zjawiska jest dość prosty do opisania. Klasa średnia wyprowadza się z bloków do domów jednorodzinnych, z centrum miasta - do podmiejskiej ciszy, z ruchliwych ulic - do miejsc, gdzie dzieci mogą swobodnie bawić się w ogrodzie. Gminy takie jak Rzekuń, Lelis czy Olszewo-Borki oferują dokładnie to, czego szukają rodziny decydujące się na taki krok: własny dom, spokojniejsze otoczenie i bliskość natury, przy jednoczesnym zachowaniu bliskości do miasta, w którym wciąż można pracować, robić większe zakupy czy korzystać z usług.

Co to oznacza dla regionu?

Odpływ mieszkańców z Ostrołęki do gmin ościennych to zjawisko, które ma swoje konsekwencje po obu stronach tego procesu. Dla samego miasta oznacza to mniejsze wpływy z podatków lokalnych oraz konieczność dostosowania infrastruktury i usług publicznych do malejącej liczby mieszkańców. Dla gmin zyskujących nowych mieszkańców to z kolei wyzwanie związane z szybką rozbudową infrastruktury - dróg, wodociągów, szkół i przedszkoli - które muszą nadążyć za tempem napływu nowych rodzin.

Trend suburbanizacji wokół Ostrołęki nie wydaje się w najbliższych latach słabnąć. Wręcz przeciwnie - jeśli utrzymają się obecne uwarunkowania demograficzne i społeczne, gminy ościenne najprawdopodobniej będą nadal zyskiwać kosztem samego miasta.

Wasze opinie

STOP HEJT. Twoje zdanie jest ważne, ale nie może ranić innych.
Zastanów się, zanim dodasz komentarz
Brak możliwości komentowania artykułu po trzech dniach od daty publikacji.
Komentarze po 7 dniach są czyszczone.
zdjecie 8487
Kalendarz imprez
wrzesień 2026
PnWtŚrCzPtSoNd
 31 dk1 dk2 dk3 dk4 dk5 dk6
dk7 dk8 dk9 dk10 dk11 dk12 dk13
dk14 dk15 dk16 dk17  18 dk19 dk20
 21  22  23  24  25 dk26 dk27
 28  29  30  1  2  3  4
×