Najpierw BMW zatrzymane w Krukach, a kilkadziesiąt minut później skoda w Teodorowie. W obu przypadkach kontrola trzeźwości zakończyła się zatrzymaniem prawa jazdy. Ostrołęccy policjanci rozpoczęli czwartek od dwóch interwencji wobec kierowców, którzy wsiedli za kierownicę po alkoholu.
Pierwszy z nich, mieszkaniec powiatu ostrołęckiego, jechał BMW przez Kruki. Badanie alkomatem wykazało u niego blisko pół promila alkoholu w organizmie. Kilkadziesiąt minut później w Teodorowie mundurowi zatrzymali do kontroli skodę, którą kierował 58-letni mieszkaniec powiatu. W jego przypadku urządzenie pokazało ponad 1,5 promila.
Obaj kierowcy stracili prawa jazdy na miejscu. Teraz czekają ich sprawy w sądzie, a także dotkliwe konsekwencje finansowe. Za samo prowadzenie pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości grozi do 3 lat więzienia.
Policjanci przypominają, że przed dniem Wszystkich Świętych ruch na drogach, zwłaszcza w okolicach cmentarzy, będzie znacznie większy niż zwykle. Apelują, by nie siadać za kierownicę po alkoholu, bo jedna nieodpowiedzialna decyzja może kosztować czyjeś zdrowie lub życie.



zdjęcie ilustracyjne
1
5
12
26