W Zakładzie Karnym w Przytułach Starych doszło do niezwykłego wydarzenia. Jeden z osadzonych przyjął sakrament chrztu i bierzmowania z rąk biskupa Janusza Stepnowskiego. Dla więziennej społeczności uroczystość stała się symbolem nadziei i wiary w możliwość przemiany.
Podczas uroczystej Mszy Świętej celebrowanej w murach jednostki penitencjarnej doszło do wydarzenia, które wykracza poza zwykłą więzienną rutynę. Skazany, który przez ostatnie miesiące przygotowywał się do przyjęcia sakramentów pod okiem kapelana więziennego, dokonał symbolicznego kroku ku nowej drodze życiowej.
Droga do sakramentów
Proces przygotowania do chrztu i bierzmowania w warunkach izolacji penitencjarnej nabiera szczególnego wymiaru. Dla osoby pozbawionej wolności decyzja o przyjęciu sakramentów oznacza coś więcej niż tylko religijny obrzęd – to wyraz głębokiego pragnienia zmiany i porzucenia destrukcyjnych wzorców z przeszłości.
Katechizacja prowadzona przez kapelana więziennego stała się dla osadzonego czasem nie tylko nauki, ale przede wszystkim osobistej refleksji nad dotychczasowym życiem i planami na przyszłość. Jak podkreślają przedstawiciele zakładu karnego, zaangażowanie skazanego w proces przygotowania świadczyło o autentycznym pragnieniu duchowej odnowy.
Szczególnego znaczenia uroczystości nadała obecność biskupa Janusza Stepnowskiego, który osobiście udzielił sakramentów. Jego przyjazd do zakładu karnego był wyraźnym sygnałem, że Kościół pamięta o tych, którzy znaleźli się na życiowym zakręcie. W swoim kazaniu hierarcha podkreślił, że każdy człowiek – bez względu na popełnione błędy – zasługuje na szansę przebaczenia i możliwość budowania nowej przyszłości. To przesłanie, skierowane nie tylko do neofity, ale do wszystkich uczestniczących w ceremonii osadzonych, wpisuje się w resocjalizacyjną misję więziennictwa.
Istotny proces resocjalizacji
Podczas Mszy Świętej biskup poświęcił również przedmioty kultu religijnego należące do osadzonych obecnych na nabożeństwie. Dewocjonalia, które dla wielu więźniów stanowią źródło siły i pocieszenia w trudnych chwilach izolacji, otrzymały duchowe błogosławieństwo, co dla ich właścicieli stało się ważnym przeżyciem religijnym.
Przedstawiciele Służby Więziennej podkreślają, że udział w życiu religijnym stanowi istotny element procesu resocjalizacji. Rozwój duchowy wspiera osadzonych w budowaniu wewnętrznej równowagi, kształtowaniu empatii i odpowiedzialności za swoje czyny. Pomaga również w przepracowaniu trudnych doświadczeń i przygotowaniu się do powrotu do społeczeństwa.
Historia osadzonego, który przyjął sakramenty w Przytułach Starych, pokazuje, że więzienie może stać się miejscem autentycznej przemiany wewnętrznej. Choć droga ta nie jest łatwa i wymaga determinacji oraz wysiłku, wsparcie ze strony kapelanów, współwięźniów oraz gesty takie jak obecność biskupa, dają osadzonym nadzieję i motywację do dalszej pracy nad sobą.
Nowy rozdział
Dla skazanego uroczystość ta oznacza symboliczne otwarcie nowego rozdziału życia. Chrzest i bierzmowanie to przede wszystkim zobowiązanie do odbudowy systemu wartości i przygotowania do powrotu do życia w społeczeństwie. Wydarzenie w Zakładzie Karnym w Przytułach Starych dowodzi, że resocjalizacja może mieć wymiar nie tylko społeczny i psychologiczny, ale także głęboko duchowy. Każdy krok ku przemianie, każdy akt wiary to inwestycja w przyszłość – zarówno samego człowieka, jak i wspólnoty, do której pewnego dnia powróci.


fot. Służba Więzienna
fot. Służba Więzienna
fot. Służba Więzienna
fot. Służba Więzienna
fot. Służba Więzienna

![Poseł Grabowski w Sejmie o wyjątkowym jubileuszu. "Piękne obchody" [WIDEO]](./luba//dane/pliki/zdjecia/2025/m/mg1.jpg)


2
3
10