eOstroleka.pl
Polska,

Wzrasta ryzyko osłabienia złotego

REKLAMA
zdjecie 7970
fot. sxc.hufot. sxc.hu
REKLAMA
zdjecie 7970
W przyszłym roku inwestowanie w waluty będzie wiązało się z koniecznością wzięcia pod uwagę dużego ryzyka osłabienia złotego. Po tym, jak amerykański Fed zakończy program skupu obligacji i będzie podwyższał stopy procentowe, kapitał będzie prawdopodobnie wycofywany z rynków wschodzących, a więc też z Polski. Czynnikiem, który może zahamować poważniejsze spadki wartości złotego, będą działania EBC.

– Do tej pory podczas dużego dodruku pieniądza, dokonanego właśnie przez Fed, byliśmy jednym z istotnych odbiorców globalnej nadpłynności, czyli tej dodatkowej sumy pieniądza, która pojawiła się światowym sektorze finansowym – mówi Marcin Mróz, główny ekonomista Grupy Copernicus. – Główne ryzyko odnosi się przede wszystkim do waluty. Złoty może wyraźnie ucierpieć, gdyby okazało się, że w gospodarce amerykańskiej jest dobrze, Fed zaczyna podwyższać stopy i zaczyna się stopniowe wycofywanie z rynków wschodzących, również z Polski.

Głównym czynnikiem ryzyka w przyszłorocznych inwestycjach jest więc kurs złotego, który i tak już stracił do dolara od czerwca ponad 10 proc. (skok z 3 zł do 3,35 zł). Znacznie mniej dotkliwy był spadek na euro, które także osłabiło się do dolara. Kurs tej waluty może – zdaniem ekonomisty – osiągnąć poziom ok. 4,25 zł. Obecnie jest to ok. 4,20 zł – od początku roku złoty do euro stracił bardzo nieznacznie, a był czas – w czerwcu – gdy euro kosztowało poniżej 4,10 zł.

– To nie jest duża deprecjacja z historycznego punktu widzenia, ryzyko kursowe wskazałbym jednak jako główny obszar związany z normalizacją polityki pieniężnej w Stanach – dodaje rozmówca Newserii.

Przeciwwagą dla tej polityki banku centralnego USA może być działanie Europejskiego Banku Centralnego, który właśnie zaczyna program skupowania aktywów w celu zwiększenia płynności na rynku strefy euro.

– Może to ustabilizować sytuację na globalnych rynkach finansowych, które do tej pory bardzo mocno przyzwyczaiły się do takiej comiesięcznej kroplówki gotówkowej, którą dostawały od Fed – mówi Mróz. – Być może rolę tej kroplówki przejmie EBC, który wpuści trochę dodatkowej gotówki w rynek finansowy, co może oznaczać, że kraje, takie jak Polska, w mniejszym stopniu odczują negatywne konsekwencje decyzji Fed.

Program skupu aktywów w Eurolandzie potrwa co najmniej dwa lata, jak zapowiada prezes EBC Mario Draghi. Fed wspomagał amerykańską gospodarkę przez prawie 5 lat.
Źródło: Newseria
Kalendarz imprez
marzec 2026
PnWtŚrCzPtSoNd
 23  24  25  26  27  28 dk1
dk2 dk3 dk4 dk5 dk6 dk7 dk8
dk9 dk10 dk11 dk12  13  14 dk15
dk16  17 dk18  19 dk20  21 dk22
dk23 dk24 dk25  26  27  28 dk29
dk30  31  1  2  3  4  5
×