Wójt gminy Rzekuń Bartosz Podolak zwrócił się do mieszkańców z apelem o uprzątanie prywatnych posesji, których zieleń coraz częściej wkracza na gminną infrastrukturę - chodniki, drogi i place zabaw. Samorząd zapowiedział nowy sposób komunikacji z właścicielami zaniedbanych działek: kartki wrzucane wprost do skrzynek pocztowych.
Jak mówił wójt podczas transmisji na żywo, temat porządku w przestrzeni publicznej to sprawa, na którą mieszkańcy sami bardzo często zwracają uwagę gminie – zgłaszając np. krzaki wystające na drogę czy trawę wymagającą przycięcia. Bartosz Podolak zaznaczył jednak, że oczekuje od mieszkańców podobnej dbałości po ich własnej stronie ogrodzenia.
Problem dotyczy przede wszystkim miejscowości o bardziej zurbanizowanym charakterze – takich jak Rzekuń, Laskowiec czy Dzbenin – gdzie funkcjonuje już infrastruktura zbliżona do miejskiej: drogi, chodniki, oświetlenie. Choć gmina dysponuje zamiatarką systematycznie porządkującą te tereny, wójt zwrócił uwagę na inny, coraz bardziej uciążliwy problem: chwasty i gałęzie z prywatnych posesji, które przerastają na gminną infrastrukturę.
Opuszczone posesje i drzewa zagrażające bezpieczeństwu
Jak tłumaczył włodarz gminy, część zaniedbanych działek to posesje opuszczone, o które po prostu nikt nie dba. W innych przypadkach problemem są drzewa, których gałęzie mocno przerastają przez ogrodzenie, wchodząc w przestrzeń publiczną i stwarzając realne zagrożenia bezpieczeństwa.
W odpowiedzi na ten problem gmina zdecydowała się wprowadzić nowy, stopniowy system komunikacji z właścicielami zaniedbanych nieruchomości. Mieszkańcy, których posesje wymagają interwencji, zaczną otrzymywać do skrzynek informacyjne kartki z prośbą o uporządkowanie terenu.
– Bardzo bym prosił, żebyście państwo nie obrażali się, jeżeli otrzymacie od nas taką informację, że trzeba coś uporządkować, tylko żebyście państwo po prostu zwrócili na to uwagę – apelował wójt.
Jak podkreślił, gmina ma prawny obowiązek egzekwowania od mieszkańców usuwania gałęzi i roślinności wnikającej na gminną infrastrukturę, ale wolałaby nie sięgać po środki formalne. Dlatego przewidziano procedurę stopniowaną: jeśli w ciągu tygodnia od otrzymania kartki nie będzie reakcji, gmina ponowi prośbę. Jeżeli i to nie przyniesie efektu, właściciel otrzyma już oficjalny list ze zwrotnym potwierdzeniem odbioru, zawierający konkretne oczekiwania co do uporządkowania terenu.
Skuteczny przykład z centrum Rzekunia
Wójt przywołał także konkretny przykład skuteczności takich działań. W centrum Rzekunia dotarł do właścicieli opuszczonego, grożącego zawaleniem budynku, wokół którego toczy się spór natury prawnej, a zielsko z zaniedbanej posesji wylewało się na gminną infrastrukturę. Jak poinformował, po interwencji w zeszłym tygodniu posesja została uprzątnięta, co realnie poprawiło bezpieczeństwo i estetykę tego miejsca.
Bartosz Podolak podkreślił, że celem nowych działań jest przede wszystkim poprawa bezpieczeństwa mieszkańców, ale też estetyki przestrzeni publicznej w gminie Rzekuń. Zaapelował do mieszkańców o poważne podejście do otrzymywanych informacji i współpracę z samorządem w tym zakresie.



![Wójt gminy Rzekuń apeluje do mieszkańców. Chodzi o azbest i farmę fotowoltaiczną [WIDEO]](./luba//dane/pliki/zdjecia/m/img_2603.jpg)

![Rzekuń oficjalnie miastem od 1 stycznia! Przełomowa decyzja Rady Ministrów [WIDEO]](./luba//dane/pliki/zdjecia/2026/m/projekt_bez_nazwy-6.png)


1
15
23