Prokuratura Rejonowa w Ostrołęce prowadzi śledztwo w sprawie śmierci mężczyzny, do której doszło w Mazowieckim Szpitalu Specjalistycznym w Ostrołęce. Jak wynika z naszych ustaleń, pacjent sam przyjechał na Szpitalny Oddział Ratunkowy - kilka godzin później zmarł.
Sprawa dotyczy śmierci mężczyzny w wieku 41 lat. Postępowanie w tej sprawie zostało wszczęte 9 czerwca, na podstawie artykułu 155 Kodeksu karnego, dotyczącego nieumyślnego spowodowania śmierci:
Kto nieumyślnie powoduje śmierć człowieka, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.
Przyjechał na SOR, zmarł kilka godzin później
- Ustalono, że pokrzywdzony zmarł kilka godzin po zgłoszeniu się na SOR Szpitala w Ostrołęce – przekazała nam rzecznik ostrołęckiej prokuratury, prokurator Elżbieta Edyta Łukasiewicz.
Jak podkreśla prokuratura, zgromadzony dotychczas materiał dowodowy nie uzasadniał jeszcze przedstawienia komukolwiek zarzutów, w związku z czym postępowanie przygotowawcze toczy się nadal w sprawie, a nie przeciwko konkretnej osobie.
W toku śledztwa przeprowadzono sekcję zwłok zmarłego mężczyzny w Zakładzie Medycyny Sądowej w Białymstoku. Jak jednak wskazuje prokuratura, do tej pory nie uzyskano jeszcze opinii biegłego dotyczącej przyczyny śmierci pacjenta.
- Do chwili obecnej nie uzyskano opinii biegłego co do przyczyny śmierci wymienionego pokrzywdzonego, a zatem nie jest możliwe wskazanie jaka była przyczyna zgonu wymienionego, jaki był udział w zdarzeniu osób trzecich oraz czy inne okoliczności, tj. stan zdrowia pokrzywdzonego, przebieg udzielonej mu pomocy medycznej lub czy zdarzenia poprzedzającego zgłoszenie się do Szpitala, miały związek ze śmiercią mężczyzny - wyjaśniła prokurator Elżbieta Edyta Łukasiewicz.
Prokuratura zaznacza, że śledztwo znajduje się dopiero na początkowym etapie. Obecnie prowadzone są dalsze czynności procesowe, które mają na celu wszechstronne wyjaśnienie wszystkich okoliczności tej tragicznej sprawy - w tym ustalenie, czy i w jaki sposób przebieg udzielonej pacjentowi pomocy medycznej mógł mieć związek z jego śmiercią.
Wasze opinie
STOP HEJT. Twoje zdanie jest ważne, ale nie może ranić innych.
Zastanów się, zanim dodasz komentarz
~Rencista akrobata, 16:36 15-07-2026, 69%
Od zgłoszenia na sor musiał jeszcze przesiedzieć na krześle 12 godzin zanim zdecydowali się go przyjąć podejrzewam że tak było
~Xx, 17:02 15-07-2026, 0%
@~Rencista akrobata
Jest napisane kilka godzin
~jasne, 17:39 15-07-2026, 100%
@~Rencista akrobata
nie siedziałoby się tylu godzin w poczekalni gdyby ludzie też wiedzieli do czego służy SOR, bo potrafią ze zwykłym katarem przyjść albo z wrastającym paznokciem. Co nie znaczy że bronię lekarzy, tak tylko moja obserwacja
~C, 16:51 15-07-2026, 100%
Prokuratorzy raczej nie leczą się na NFZ tylko prywatnie bo nie mają czasu czekać w kolejkach jak hołota, więc zaraz temat pójdzie do umorzenia z braku dowodów,żeby lekarzy nie denerwować.
~Powiat, 16:53 15-07-2026, 86%
Mieliśmy taką samo sytuację, tylko tyle że mąż przeżył dzięki szybkiej reakcji rodziny i przewiezienia męża do innego szpitala
~Mariola, 17:00 15-07-2026, 89%
Jeżeli miało to miejsce w nocy to pewnie nie mogli dobudzić pana lub pani doktor i tak to wyszło. Hołota niech czeka, noc jest od spania.
~Lutek, 17:23 15-07-2026, 100%
Mam nadzieję,że lekarz za to poniesie konsekwencje, będąc na sorze w Ostrołęce kilka razy odniosłem wrażenie,że są tam z przymusu, robią wszystko z wielką łaską... Nie tak powinno to wyglądać, liczę,że ktoś w końcu się za to weźmie...
~ciekawe, 17:28 15-07-2026, 100%
Podejrzewam że zamiotą pod dywan albo odbiją piłeczkę że to wina tego kogo już nie ma. Przykre to wszystko 🙁
~gf, 17:39 15-07-2026, -
Vipsor u Kacprzyka...
~Aaa, 17:39 15-07-2026, 50%
Niestety u nas szpital jest jedną wielka tragedia.. boje się tego szpitala mimo to że mieszkam w Ostrołęce.. potraktowali mnie tak kilka razy bardzo źle w dodatku chodzą i się podśmiewują z pacjentów...
~kto, 17:42 15-07-2026, 0%
@~Aaa
kto baranie kto
~Ja, 17:46 15-07-2026, -
Nic nowego na sorze w ostrolece. W zeszlym roku trafiłem na sor w nocy z ogromnym bólem brzucha powiedziano mi ze nie maja nikogo zeby nawet zrobic mi usg. I ze jak chce moge czekac od 1 do 10 rano az lekarz przyjdzie. Wrocilem do domu z wypisem. Za 2 dni trafiłem na oddział po tygodniu lezenia wypisali po kolejnym miesiacu znowu wrocilem. Tragedia. Baby na sorze bo inaczej ich sie nie da opisac maja wywalone w pacjentow aby sztuka. Tragedia.
Serwis eOstroleka.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.