zdjecie 2007
zdjecie 2007
zdjecie 2007
2019-03-08T14:26:00+01:00 eOstroleka.pl
Ostrołęka,

Znamy kulisy „przesyłki od Al-ka-idy” w SP 10. Aż trudno w to uwierzyć!

REKLAMA
fot. eOstroleka.plfot. eOstroleka.pl
REKLAMA
4
4
49

Ewakuacja kilkuset uczniów, kilka godzin kosztownej akcji, w którą zaangażowano kilkudziesięciu policjantów i strażaków i w końcu zatrzymanie sprawcy, 42-letniego mężczyzny – oto podsumowanie wczorajszego żartu z przesyłką od Al-ka-idy. Kulisy całego zdarzenia są tak zaskakujące, że aż trudno w nie uwierzyć!

 
Czwartek, 7 marca, dochodzi godzina 10.
 
Do świetlicy w Szkole Podstawowej nr 10 im. św. Jana Pawła II wchodzi mężczyzna, jednej z pracownic wręcza tekturowe pudełko i oznajmia, że jest to…   przesyłka od Al-ka-idy. Zaskoczona i wystraszona całą sytuacją kobieta zawiadamia o wszystkim policję. Kilka minut później na miejscu są już pierwsze wozy strażackie, policja, pracownicy sztabu zarządzania kryzysowego – rusza cała procedura przewidziana na wypadek tego typu sytuacji. Wszyscy uczniowie oraz nauczyciele i pracownicy zostali ewakuowani w bezpieczne miejsce – do hali sportowej w oddalonym o kilkadziesiąt metrów Zespole Szkół nr 5.
 
Policyjny pirotechnik sprawdził pakunek i stwierdził, że nie stanowi on zagrożenia. W tekturowym pudełku znajdowały się… damskie buty.
 
Kim jest sprawca żartu?
 
Alarm odwołano i jednocześnie rozpoczęto ustalanie sprawcy kosztownego żartu. Zabezpieczono nagranie ze szkolnego monitoringu. Kamery uchwyciły mężczyznę podjeżdżającego na szkolny parking i zmierzającego w kierunku świetlicy. Na podstawie nagrania mundurowi ustalili personalia mężczyzny i krótko po odwołaniu alarmu zatrzymali go. Okazało się, że to 42-letni mieszkaniec Ostrołęki. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu. W chwili zatrzymania był trzeźwy. Już na wstępnym etapie postępowania przyznał się do podrzucenia pakunku i złożył obszerne wyjaśnienia.  
 
Żart, który poszedł za daleko
 
Jak udało nam się nieoficjalnie ustalić, mężczyzna poproszony został przez swoją żonę o „podrzucenie” butów do koleżanki, która pracuje w szkole. Małżonek prośbę spełnił, jednak kobiety, do której paczka miała trafić nie było w danym momencie w świetlicy, zaś on sam nie przedstawił się i nie wyjaśnił nikomu o co chodzi. Zostawiając kartonowe pudełko oznajmił jedynie, że to „przesyłka od Al-ka-idy”. Kobieta odbierająca pakunek potraktowała słowa mężczyzny poważnie, co poskutkowało wszczęciem alarmu.
 
Co grozi sprawcy żartu?
 
Tego typu zachowanie jest przestępstwem określonym w art. 224 a Kodeksu karnego: "Kto wiedząc, że zagrożenie nie istnieje, zawiadamia o zdarzeniu, które zagraża życiu lub zdrowiu wielu osób lub mieniu w znacznych rozmiarach lub stwarza sytuację, mającą wywołać przekonanie o istnieniu takiego zagrożenia, czym wywołuje czynność instytucji użyteczności publicznej lub organu ochrony bezpieczeństwa, porządku publicznego lub zdrowia mającą na celu uchylenie zagrożenia, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8".
 
Śledztwo w tej sprawie trwa. Jak dotychczas mężczyzna nie usłyszał jeszcze żadnego zarzutu. Śledczy przesłuchują świadków i ustalają wszelkie szczegóły dotyczące sprawy. Do tematu wrócimy.
 
 
REKLAMA

Wasze opinie

STOP HEJT. Twoje zdanie jest ważne, ale nie może ranić innych.
Zastanów się, zanim dodasz komentarz
Brak możliwości komentowania artykułu po trzech dniach od daty publikacji.
Komentarze po 7 dniach są czyszczone.
Zobacz również
Kalnedarz imprez
sierpień 2021
PnWtŚrCzPtSoNd
 26  27  28  29  30  31 dk1
dk2 dk3 dk4 dk5 dk6 dk7 dk8
dk9 dk10 dk11 dk12 dk13 dk14 dk15
dk16 dk17 dk18 dk19 dk20 dk21 dk22
dk23 dk24 dk25 dk26 dk27 dk28 dk29
dk30 dk31  1  2  3  4  5
×