Ostrołęka, 26 listopada 2017, 18:00

Czy Stanisław Kubeł podejmie wyborcze wyzwanie?

2
0
3
Przed kilkoma tygodniami organizowaliśmy sondy wyborcze, w których zwycięstwa odniósł obecny starosta ostrołęcki Stanisław Kubeł. Jak wynika z przekonań naszych czytelników, byłby on faworytem w wyścigu do fotela prezydenta Ostrołęki. Kubeł nie podjął jeszcze decyzji o starcie, ale w stanięciu do wyścigu mogą przeszkodzić mu nowe przepisy wyborcze.

W pierwszej turze naszej sondy wyborczej oddano ponad 600 głosów, z czego 25% zdobył Stanisław Kubeł, zajmując oczywiście pierwsze miejsce w głosowaniu. Na drugim miejscu ex equo z 22% głosów znaleźli się obecny prezydent Ostrołęki Janusz Kotowski, a także radny słynący głównie z internetowej aktywności na Facebooku - Maciej Kleczkowski. Dlatego też zorganizowaliśmy dwie kolejne sondy - tym razem jako druga tura. Kubeł pokonał Kotowskiego stosunkiem procent 74:26, a następnie okazał się lepszy od Macieja Kleczkowskiego wynikiem 62:38. Takie wyniki muszą pobudzić czujność lokalnych polityków - gdy tylko Kubeł zdecyduje się na start w wyborach, będzie miał szansę sporo namieszać w politycznej rozgrywce.

Za Stanisławem Kubłem przemawia samorządowe doświadczenie, jest on bowiem starostą ostrołęckim od 1999 roku. Pochwalić się może wieloma ukończonymi inwestycjami, a stan powiatowych dróg można ocenić jako lepiej niż zadowalający. Od kilku wyborczych wyścigów nazwisko Stanisława Kubła przejawia się jako potencjalna kandydatura w wyborach na prezydenta Ostrołęki. Nigdy jednak nie zdecydował się on na start, a - jak widać - miałby szansę na zwycięstwo.

Prawo i Sprawiedliwość rozpoczęło już prace nad nowymi przepisami wyborczymi. Wśród nich znajdujemy zapis, że kandydat na wójta, burmistrza czy prezydenta może kandydować równocześnie jedynie do rady gminy lub miasta, w którym startuje na najwyższy urząd. Jeśli przepisy wejdą w życie, nie można będzie równocześnie kandydować na wójta, burmistrza lub prezydenta i do rady powiatu. Jeżeli więc Stanisław Kubeł zdecydowałby się na start w wyborach na prezydenta Ostrołęki, w razie niepowodzenia zostać mógłby co najwyżej miejskim radnym, co przy dotychczasowej funkcji starosty ostrołęckiego wypada trochę mniej prestiżowo. Z drugiej strony, świat należy do odważnych i jeżeli Kubeł postawi na nowe wyzwania, a następnie zagra o pełną pulę, może zostać największym zwycięzcą 2018 roku.

Wybory samorządowe w Ostrołęce zapowiadają się niezwykle ciekawie. Deklarację chęci kandydowania na urząd prezydenta Ostrołęki złożył już Łukasz Kulik, swoją gotowość zgłosił były poseł Andrzej Kania. Niezwykłą determinację w promowanie siebie wkłada Maciej Kleczkowski, także typowany na kandydata, a przecież swojego kandydata będzie miało także Prawo i Sprawiedliwość - niewykluczone, że będzie to dotychczasowy prezydent Janusz Kotowski. Wielu uczestników wyborczej gry poznamy prawdopodobnie już na początku 2018 roku.

Wasze opinie

Brak możliwości komentowania artykułu po trzech dniach od daty publikacji.
~Kf, 20:06 26-11-2017,   20%
Panie Starosto proszę nie wchodzić w to nie warto.
odpowiedz   •   oceń :  
~Heyi, 20:44 26-11-2017,   100%
Panie starosto czekamy! To miasto potrzebuje bezpartyjnego komitetu z taką osobą jak starosta na czele. Koniec partyjnych gierek, to miasto to MY a nie wyznawcy Kaczyniaka czy Tuska. Stanisław Kubeł, mój kandydat!!!
odpowiedz   •   oceń :  
~Antoni, 11:46 27-11-2017,   100%
Hue hue hue, głupi by był gdyby na ministra szedł, a bo to mu źle?
odpowiedz   •   oceń :  
Serwis eOstroleka.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
Najlepszy komentarz
~Heyi, 20:44 26-11-2017,   100%
Panie starosto czekamy! To miasto potrzebuje bezpartyjnego komitetu z taką osobą jak starosta na czele. Koniec partyjnych gierek, to miasto to MY a nie wyznawcy Kaczyniaka czy Tuska. Stanisław Kubeł, mój kandydat!!!
odpowiedz   •   oceń :  
Zobacz również