Ostrołęka, 10 listopada 2017, 18:40

Galeria Ostrołęka: Dwa wernisaże, dwa style i jedno małżeństwo [ZDJĘCIA]

fot. www.ostroleka.pl
4
0
0
Niezwykłe małżeństwo, dwojga artystów gościło wczoraj w Galerii Ostrołęka. Dwa wernisaże, dwa zupełnie odmienne style, a jednak w dziwny sposób uzupełniające się i tworzone pod jednym dachem.

Barbara Zielińska- Jankowska przedstawiła swoje rysunki. Tworzone cyklami, po 2-3, w podobnym stylu. Łączy je motyw miasta, okien, samotnego człowieka lub pary i ptaków. – Najważniejsze były, są i będą dla mnie kontakty międzyludzkie – mówi artystka. - Każdą pracę tytułuje i tytuł jest dla mnie integralną częścią dzieła. One często opowiadają o moich obrazach. To już klasyka, ale ważniejsza jest dla mnie treść niż forma.

O ile w rysunkach Barbary Zielińskiej-Jankowskiej da się w prosty sposób dostrzec temat, o tyle prace jej męża - Ireneusza Jankowskiego są dużo bardziej abstrakcyjne. Główne motywy czasem są skrajnie różne – od natury, pejzażu po motywy urbanistyczne. Artysta mówi, że stara się łączyć na zasadzie skojarzeń pejzaż, kolory, trochę formy. Na uwagę zasługuje niezwykła precyzja, geometryczne wzory, zastosowanie form przestrzennych za pomocą gliny naniesionej na płótno. Widzów szczególnie zachwyciły obrazy ceramiczne.

Dodatkową atrakcją podczas wernisaży był recital Andrzeja Hyry. Galeria Ostrołęka to dziś jedyne miejsce w Ostrołęce, gdzie można posłuchać jego muzyki granej na żywo na pianinie.

Obie wystawy czynne są do 30 listopada.

Wasze opinie

Brak możliwości komentowania artykułu po trzech dniach od daty publikacji.

Brak Waszych opinii do tego artykułu, bądź pierwszy.

Zobacz również