Ostrołęka, 06 września 2017, 10:27

Ostrołęka: Rozbój pod osiedlowym sklepem. Sprawca pobił swoją ofiarę i uciekł z jego portfelem

fot. policja.pl
0
0
0
W sobotnie popołudnie pod jednym z osiedlowych sklepów w Ostrołęce doszło do rozboju. 44-letni mężczyzna został uderzony pięścią w twarz. Upadł na ziemię tracąc przytomność. Napastnik zabrał jego portfel z pieniędzmi oraz dokumentami i uciekł. Ukrył się w hotelu.

Do zdarzenia doszło w sobotę, 2 września około godziny 17:30 pod jednym z osiedlowych sklepów w Ostrołęce. Według wstępnych ustaleń mężczyzna w średnim wieku uderzył  44 letniego mieszkańca naszego miasta pięścią w twarz w wyniku czego ten stracił przytomność. Następnie sprawca zabrał mu portfel z pieniędzmi i dokumentami i uciekł. Po zdarzeniu pokrzywdzony został zabrany do szpitala.  Wartość skradzionych rzeczy została wyceniona przez niego na kwotę około 900 złotych.

- Natychmiast we wskazany rejon pojechali policjanci umundurowani i „po cywilnemu”. Informacja o zdarzeniu i rysopisie mężczyzny została przekazana do wszystkich patroli z miasta i powiatu. Taka samą informacje otrzymali policjanci z sąsiednich jednostek.
W wyniku prowadzonych szeroko zakrojonych działań o godzinie 20:15 w jednym z hoteli na terenie miasta zatrzymano podejrzewanego o te zdarzenie 44 – letniego mężczyznę, który po wykonanych czynnościach został osadzony w policyjnym areszcie – poinformował nas asp. Tomasz Żerański, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Ostrołęce.

W trakcie czynności prowadzonych przez policjantów i prokuratora zebrano w sprawie materiał dowodowy pozwalający na przedstawienie mu zarzutów dotyczących rozboju, kradzieży dokumentów oraz uszkodzenia ciała.

- Ustalono także, że 44 – latek już wcześniej był karany za tego rodzaju przestępstwa. Sąd na wniosek Prokuratora zastosował wobec niego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy – mówi asp. Żerański.

Dalsze czynności w tej sprawie pod nadzorem Prokuratury prowadzą funkcjonariusze z wydziału dochodzeniowo – śledczego.

Wasze opinie

Brak możliwości komentowania artykułu po trzech dniach od daty publikacji.

Brak Waszych opinii do tego artykułu, bądź pierwszy.

Zobacz również