Ostrołęka, 27 lipca 2017, 11:55

Rada Miasta składa skargę kasacyjną. Sprawa Dariusza Bralskiego znów się przeciągnie

0
4
6
Rada Miasta Ostrołęki zdecydowała o wniesienie skargi kasacyjnej do wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, który zdecydował o tym, że jedna z uchwał dotycząca sporu radnego Dariusza Bralskiego z Ostrołęcką Spółdzielnią Mieszkaniową była podjęta z naruszeniem prawa.

12 czerwca 2017 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie rozpatrzył sprawę ze skargi Ostrołęckiej Spółdzielni Mieszkaniowej, która zaskarżyła uchwałę Rady Miasta Ostrołęki Nr 165/XXIII/2016 z dnia 31 marca 2016 r. w przedmiocie odmowy wyrażenia zgody na dokonanie wypowiedzenia wynikających z umowy o pracę warunków pracy i płacy radnemu Dariuszowi Bralskiemu. Sąd stwierdził, że uchwała została wydana z naruszeniem prawa i zasądził od Rady Miasta Ostrołęki na rzecz Ostrołęckiej Spółdzielni Mieszkaniowej kwotę 797 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania. W ocenie sądu, w przedmiotowej sprawie doszło do istotnego naruszenia przepisu art. 25 ust. 2 ustawy o samorządzie gminnym.

Podczas dzisiejszej sesji ostrołęccy radni zdecydowali o wniesieniu skargi kasacyjnej od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Podjęcie uchwały pociąga za sobą skutki finansowe w postaci kosztów postępowania sądowego.

- Patrząc na działania Ostrołęckiej Spółdzielni Mieszkaniowej, to trudno zarzucić im mściwość, bo zdecydowali o przywrócenie radnego na poprzednie stanowisko pracy. W całej sprawie bulwersujący jest fakt, że na jednym z festynów nasz kolega w ostry sposób mówił o jakichś układach funkcjonujących w spółdzielniach mieszkaniowych, a od kilkunastu miesięcy jest pracownikiem, który notorycznie przebywa na zwolnieniu chorobowym, a pobiera uposażenie wiceprezesa. Płacimy za to my wszyscy. Sytuacja jest w mojej ocenie bardzo nie w porządku wobec mieszkańców miasta. Nie powinniśmy dalej w to brnąć, tą kasację i tak przegramy - przekonywał radny Łukasz Kulik.

Innego zdania był radny Dariusz Maciak.

- Trudno nie zauważyć ogromu złej woli wobec tego człowieka ze strony spółdzielni. Ja rozumiem, że tam zmienia się władza i tak dalej, ktoś kogoś chce kopnąć w d..ę, za przeproszeniem, ale jeśli mam okazję to mówię stanowczo "nie" i tutaj też tak się zachowam - powiedział były przewodniczący rady miasta.

Dyskusja pomiędzy radnymi Kulikiem i Maciakiem była dość burzliwa, lecz ostatecznie wszystko rozstrzygnęło się w głosowaniu. Radni zdecydowali o wniesieniu skargi kasacyjnej, za było 13 radnych, 1 był przeciw, a 2 osoby wstrzymały się od głosu. Sprawa Dariusza Bralskiego przeciągnie się więc o kolejne miesiące.

Wasze opinie

Brak możliwości komentowania artykułu po trzech dniach od daty publikacji.
~Podatnik , 13:23 27-07-2017,   -
To jest szczyt hipokryzji, obłudy,chamstwa i grubiaństwa w wykonaniu rady miasta i mgr Bralskiego!
odpowiedz   •   oceń :  
~?? , 13:47 27-07-2017,   -
na zwolnieniu lekarskim???
odpowiedz   •   oceń :  
~Gość, 14:30 27-07-2017,   -
Jeden manager od spraw zbędnych i nieważnych na basenie broni hydraulika z pensją prezesa. Czy wy mieszkańcy z OSM nie widzicie że ktoś was jawnie okrada? Przecież to wy płacicie za pensję tego człowieka i utrzymujecie tą całą biurokrację w OSM
odpowiedz   •   oceń :  
~do Maciaka , 14:52 27-07-2017,   -
ZAwsze Maciak może wypłacać Bralskiemu pensję za przebywanie na zwolnieniu lekarskim lub nic nie robienie.
odpowiedz   •   oceń :  
~Gość, 15:05 27-07-2017,   -
Prawie jak  zięć ;)
odpowiedz   •   oceń :  
~Klika , 16:14 27-07-2017,   -
Jeden drugiego broni bo jadą na tym samym wozie..!!!!!
odpowiedz   •   oceń :  
Serwis eOstroleka.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
Najlepszy komentarz
~Podatnik , 13:23 27-07-2017,   -
To jest szczyt hipokryzji, obłudy,chamstwa i grubiaństwa w wykonaniu rady miasta i mgr Bralskiego!
odpowiedz   •   oceń :  
Zobacz również