eOstroleka.pl
Ostrołęka,

15. Ostrołęckie Slajdowisko Podróżnicze [ZDJĘCIA]

REKLAMA
zdjecie 4435
fot. eOstroleka.plfot. eOstroleka.pl
REKLAMA
Posłuchaj

W sobotę, 22 listopada, Klub Oczko w Ostrołęce gościł miłośników podróży na jubileuszowej, 15. edycji Ostrołęckiego Slajdowiska Podróżniczego. Spotkanie, które rozpoczęło się o godzinie 14:00, zgromadziło lokalnych podróżników i entuzjastów dalekich wypraw, pragnących podzielić się swoimi doświadczeniami z najbardziej odległych zakątków świata i Europy.

Wydarzenie okazało się prawdziwą ucztą dla spragnionych przygód. Uczestnicy mieli okazję zobaczyć niezwykłe zdjęcia, filmy oraz posłuchać inspirujących relacji prosto od osób, które udowodniły, że przygoda czeka zarówno tuż za rogiem, jak i na drugim końcu globu.

Marcin Głuszczuk zabrał zebranych w podróż z plecakiem po Ameryce Południowej, opowiadając o Peru, Machu Picchu i Świętej Dolinie Inków. Relacjonował pięciomiesięczną budżetową podróż przez dwanaście krajów, podczas której w każdym z nich wspinał się na szczyty, robił trekkingi i zdobywał wulkany. W Boliwii udało mu się wejść na wysokość ponad sześciu tysięcy metrów, a w Meksyku na czwarty najwyższy szczyt tego kraju – prawie cztery tysiące osiemset metrów. Wybierał głównie trekkingi, które mógł wykonać na własną rękę, bez przewodników i dodatkowych kosztów.

Opisywał również nietypowe sytuacje, z jakimi się zetknął – od incydentu w Nikaragui, gdzie lokalny mieszkaniec z maczetą próbował zablokować mu drogę na wulkan, po stan wyjątkowy w Peru. Święta i sylwestra spędził w Ekwadorze, a następnie wyruszył do Peru, gdzie trwały rozruchy związane z uwięzieniem prezydenta, wiejskiego nauczyciela, który dbał o ludność ze wsi i małych miasteczek. W wyniku protestów zginęło około sześćdziesięciu osób, w tym protestujący i policjanci, a siedemset zostało rannych.

Głuszczuk opowiadał o trudnościach w dotarciu do planowanych miejsc. Z Limy nie mógł pojechać do Huacachiny – miasta-oazy na pustyni. Na dworcu panował duży ruch, byli tam wolontariusze pomagający turystom, którzy otrzymali informacje o blokadach dróg. Ostatecznie mógł jechać tylko w kierunku Ayacucho, co zajęło szesnaście godzin osobówką. Po dotarciu na miejsce okazało się, że żaden autobus nigdzie nie jeździ. Całe szczęście lotnisko działało i samolotem dotarł do Cusco.

Cusco, położone powyżej trzech tysięcy metrów, określił jako najpiękniejsze miasto całej podróży – stare, z niesamowitą ilością zabytków i stolicę dawnego imperium Inków. Stamtąd rozpoczynają się wycieczki do Machu Picchu i Świętej Doliny Inków. Początkowo nie mógł odwiedzić Machu Picchu, ponieważ protestujący zablokowali nie tylko drogi, ale również tory kolejowe.

Zwiedzał Świętą Dolinę Inków, która rozciągała się od miasta Pisco do Ollantaytambo nad rzeką Urubamba. Pokazywał zdjęcia z Chichero, miejscowości na wysokości trzech tysięcy siedemset metrów, słynącej z tradycji tkackich. Podczas pokazu dowiedziano się, jak Inkowie w piętnastym wieku barwili tkaniny bez użycia sztucznych barwników, wykorzystując naturalne środki. W Chichero znajdowała się również rezydencja jednego z wodzów Inków.

Następnie odwiedził Maras – tarasy solne położone powyżej trzech tysięcy metrów, gdzie ze źródeł solnych wypływa woda, która pod wpływem słońca tworzy sól. Sól o różowawym kolorze, spowodowanym wysoką zawartością żelaza, jest do dziś zbierana przez lokalną ludność.

Adam Dobrzyński i Andrzej Janusiewicz przedstawili fascynującą Islandię – jej lód, wulkany i wodospady, dzieląc się historią swojej pierwszej porażki w drodze po Koronę Gór Europy.

Krzysztof Modzelewski poruszył temat podróży dalekich i bliskich, pokazując, jak można odnaleźć siebie poprzez wędrówki.

Katarzyna Camlet zaprowadziła uczestników do egzotycznej Afryki Subsaharyjskiej, prezentując barwne zdjęcia i opowieści z tego regionu.

Adrianna Maria Piasek udowodniła, że można podróżować z całą rodziną, relacjonując wyprawę z maluchem pod namiotem wśród norweskich fiordów.

Adam Modzelewski zaprezentował Japonię w obiektywie aparatu i kamery, pokazując ten kraj z perspektywy fotografa i filmowca.

Piotr Pałaszewski podzielił się relacją z cyklu "Korona Ziemi", opowiadając o zdobyciu Elbrusa.

Bezpłatne wydarzenie było dowodem na to, że ostrołęczanie mają prawdziwie globalne aspiracje i chętnie dzielą się swoimi doświadczeniami z lokalną społecznością. Slajdowisko po raz kolejny stało się obowiązkowym punktem w kalendarzu każdego, kto kocha geografię, kulturę i chce poczuć dreszcz emocji związany z odkrywaniem świata.

Wasze opinie

STOP HEJT. Twoje zdanie jest ważne, ale nie może ranić innych.
Zastanów się, zanim dodasz komentarz
Brak możliwości komentowania artykułu po trzech dniach od daty publikacji.

Brak Waszych opinii do tego artykułu, bądź pierwszy.

Kalendarz imprez
listopad 2025
PnWtŚrCzPtSoNd
 27  28  29  30  31  1 dk2
dk3 dk4 dk5 dk6 dk7 dk8 dk9
dk10 dk11 dk12 dk13 dk14 dk15 dk16
dk17 dk18 dk19 dk20 dk21 dk22 dk23
dk24 dk25 dk26 dk27 dk28 dk29 dk30
×