2014-06-16T12:47:00+02:00 eOstroleka.pl
Polska,

Afera taśmowa: SLD domaga się głosowania w sprawie wotum zaufania dla rządu premiera Donalda Tuska

REKLAMA
zdjecie 8629
fot. sld.org.plfot. sld.org.pl
REKLAMA

SLD domaga się głosowania w sprawie wotum zaufania dla rządu premiera Donalda Tuska Afera taśmowa. Ponadto Sojusz chce dymisji ministra spraw wewnętrznych, kontroli w ministerstwach – finansów, spraw wewnętrznych i skarbu, posiedzenia sejmowej komisji ds. służb specjalnych oraz zwołania posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego. To działania w związku z nagraniami opublikowanymi przez tygodnik „Wprost”.

Sekretarz generalny SLD Krzysztof Gawkowski przedstawiając propozycje Sojuszu w związku z tzw. aferą taśmową zwrócił uwagę na to, że przez ostatnie 7 lat „Platforma Obywatelska została zamieszana w kilka afer – m.in. hazardowa, infoafera czy związana z Amber Gold - i żadna z nich nie został wyjaśniona”. – To jest prawdziwy obraz państwa PO. Państwa kolesi, interesów, deali i za wszelką cenę utrzymania się przy władzy – powiedział Gawkowski.

Zdaniem sekretarza generalnego SLD potrzeby jest „plan ratunkowy” dla państwa. Dlatego – jak zapowiedział – Sojusz zwróci się do prezydenta Bronisława Komorowskiego z wnioskiem o zwołanie Rady Bezpieczeństwa Narodowego z udziałem prezesa NBP Marka Belki w sprawie funkcjonowania służb specjalnych oraz bezpieczeństwa finansowego Polski. Według Gawkowskiego premier powinien też sam zwrócić się z wnioskiem o wotum zaufania, a także zdymisjonować szefa MSW Bartłomieja Sienkiewicza.

SLD liczy na to, że premier również zleci kontrolę w trzech ministerstwach – finansów w związku z nagraniami byłego ministra transportu Sławomira Nowaka i byłego wiceministra finansów Zbigniewa Parafianowicza, spraw wewnętrznych pod względem działania służb oraz skarbu w związku z wypowiedzią szefa MSW, który w nagraniach krytykował działanie spółki Polskie Inwestycje Rozwojowe. Zdaniem Krzysztofa Gawkowskiego powinno odbyć się także pilne posiedzenie sejmowej komisji do spraw służb specjalnych.

Eurodeputowany SLD i były wiceminister obrony narodowej Janusz Zemke zwrócił uwagę na to, że afera podsłuchowa pokazała ogromną słabość polskich służb specjalnych – ABW i BOR. - Te spotkania najważniejszych osób nie zostały w żaden sposób zabezpieczono kontrwywiadowczo. Mamy do czynienia z podwójną wpadką służb – do nagrania dopuszczono i przez co najmniej rok służby nie wiedziały, że takie nagrania są i mogą być wykorzystywane w różnych celach – stwierdził Janusz Zemke.

Jego zdaniem powstaje pytanie, jakie powinno być zabezpieczenie najważniejszych osób w państwie. – Można odnieść wrażenie, że to zabezpieczenie polega na zabezpieczeniu fizycznym i ewentualnie na dostarczaniu pizzy do domu. Zabezpieczenie powinno polegać na ochronie przed uzyskiwaniem danych przy pomocy elektronicznej – powiedział eurodeputowany SLD sugerując jednocześnie, że polskie służby specjalne powinny wyciągnąć personalne wnioski. – Nie chcielibyśmy, żeby przy pomocy podsłuchów ośmieszano Polskę, bo dzisiaj ma to miejsce – zauważył Janusz Zemke.

Źródło: sld.org.pl
REKLAMA
Kalendarz imprez
sierpień 2022
PnWtŚrCzPtSoNd
dk1 dk2 dk3 dk4 dk5 dk6 dk7
 8 dk9 dk10 dk11 dk12 dk13 dk14
dk15 dk16 dk17 dk18 dk19 dk20 dk21
 22  23 dk24 dk25 dk26 dk27 dk28
 29  30  31  1  2  3  4
×