Na terenie bazy Miejskiego Zakładu Komunikacji w Ostrołęce powstanie instalacja fotowoltaiczna z bateryjnym magazynem energii. Prąd z paneli będzie służył do ładowania autobusów elektrycznych. Miasto ogłosiło przetarg na realizację inwestycji, a oferty można składać do 22 października.
Zadanie wykonawcy będzie kompleksowe. Firma, która wygra przetarg, przygotuje dokumentację projektową wraz z niezbędnymi uzgodnieniami i pozwoleniami, a następnie dostarczy, zamontuje i uruchomi instalację fotowoltaiczną oraz magazyn energii i podłączy je do wewnętrznej sieci zakładu.
Instalacja ma stanąć na terenie bazy MZK przy ul. Kołobrzeskiej 1.
Energia wyprodukowana przez panele zostanie wykorzystana do ładowania autobusów elektrycznych, którymi jeżdżą ostrołęczanie.
Ważnym elementem inwestycji jest magazyn energii. Zostanie wyposażony w system zarządzania energią, czyli urządzenie wraz z oprogramowaniem. Jego zadaniem będzie m.in. monitorowanie i kontrola zużycia prądu w bazie, optymalizacja profilu zużycia oraz maksymalne wykorzystanie energii na miejscu. Dzięki temu prąd wyprodukowany w słoneczne godziny nie będzie marnowany, tylko zmagazynowany i wykorzystany wtedy, gdy autobusy będą go potrzebować. Celem jest także obniżenie końcowych kosztów energii elektrycznej.
Zadanie jest dofinansowane z programu Fundusze Europejskie dla Polski Wschodniej 2021–2027, w ramach priorytetu „Zrównoważona mobilność miejska”.
Liczy się cena i gwarancja
Przy wyborze oferty miasto weźmie pod uwagę trzy kryteria. Najważniejsza będzie cena, która odpowiada za 60 proc. oceny. Kolejne 35 proc. to długość gwarancji na całą instalację. Minimalny wymagany okres to 48 miesięcy, a najwięcej punktów dostanie oferta z gwarancją 60-miesięczną. Pozostałe 5 proc. to gwarancja na inwerter: minimum 10 lat, a maksymalną punktację otrzyma firma, która zaoferuje 15 lat lub więcej.
Wykonawca będzie miał na realizację zamówienia dwa miesiące.
Wymagania wobec firm
O zamówienie mogą ubiegać się firmy, które w ciągu ostatnich trzech lat wykonały co najmniej dwie instalacje fotowoltaiczne o wartości minimum 100 tys. zł każda. Muszą też mieć ubezpieczenie OC na kwotę co najmniej 200 tys. zł oraz dysponować kierownikiem budowy z uprawnieniami w specjalności instalacji elektrycznych i elektroenergetycznych.
Oferenci muszą wnieść wadium w wysokości 8 tys. zł. Firma, która wygra przetarg, przed podpisaniem umowy wniesie zabezpieczenie należytego wykonania w wysokości 5 proc. ceny oferty.
Najważniejsze terminy
Oferty można składać wyłącznie elektronicznie przez platformę zakupową miasta do 22 października 2026 r. do godz. 10:00. Ich otwarcie zaplanowano tego samego dnia o 10:15. Wtedy dowiemy się, ile firmy chcą za wykonanie inwestycji i czy zmieszczą się w budżecie przygotowanym przez miasto.
Wasze opinie
STOP HEJT. Twoje zdanie jest ważne, ale nie może ranić innych.
Zastanów się, zanim dodasz komentarz
~Dzwońcie do bociana, 17:00 23-09-2026, 84%
Macie pieniądze ? W TVP 3 mówili, że miasto musi wypuścić obligacje bo tylko to pozwoli na tzw. poduszkę bezpieczeństwa , bo zobowiązania gonią, a kasa pusta.
~cezary, 17:02 23-09-2026, 0%
@~Dzwońcie do bociana
Słuchaj TVP to bedziesz w kapciach zimą chodził. To firma w likwidacji
~Majka, 18:53 23-09-2026, 50%
@~cezary
A to dzięki bolszewikom z PiS .
Maciej Berek w FpF oświadczył: „Złożę ślubowanie, bo mam taki obowiązek i doprowadzę do tego, że to ślubowanie będzie ważne. Zostanie dostarczone prezydentowi w sposób, w jakim prezydent zdecyduje, że zechce w tym procesie uczestniczyć”. W tym jednym zdaniu ujawnia się cała różnica (wyższość) sędziego Macieja Berka nad chociażby czwórką sędziów wysiadujących na korytarzu. Zapowiedział też, że zamierza dać Kancelarii Prezydenta pewien czas na ustalenie terminu spotkania z Prezydentem, (deklaracja nie przewidywała kasy za usługę) zobaczymy więc jaka będzie reakcja obłąkanych. Maciej Berek podkreślił, że nie istnieje żaden spór kompetencyjny, bo art. 194 ust. 1 Konstytucji jest jasny: sędziów TK wybiera Sejm. Prezydent ich nie wybiera, nie powołuje, nie zatwierdza! Prezydent nie może dopisać sobie kompetencji, uważając się za „strażnika konstytucji”, a musi ją stosować i zdawać sobie sprawę , że także jej podlega. Podkreślił, że Ustawa nakłada obowiązek złożenia ślubowania na osobę wybraną. TK w wyroku K 34/15 wskazał, że odebranie ślubowania nie jest swobodną kompetencją prezydenta, lecz jego obowiązkiem i przez bezczynność nie może przejmować kompetencji Sejmu. Maciej Berek nie pozwoli, jako legalnie wybrany sędzia pozostawać w ustrojowym „niebycie”, bo dopuszczenie do sytuacji, gdy organ zobowiązany do współdziałania uchyla się, w celu czerpania korzyści prawnych z własnego zaniechania jest ATAKIEM NA USTRÓJ PAŃSTWA. Państwo prawa nie może zostać zakładnikiem człowieka, który chowa się przed ślubowaniem, a później twierdzi, że ślubowania nie złożono. Zapowiedział zastosowanie poważnych „kroków alternatywnych” wobec sprzeciwu Bogdana Święczkowskiego. Czemu czterech wcześniej wybranych sędziów nie uczyniło podobnie ??? Pytanie otwarte, tak jak otwarta ocena opinii wystawianych Maciejowi Berkowi i Premierowi Tuskowi, przez „AUTORYTETY SĘDZIOWSKIE”. Tęgie umysły pomijały fakt, że to na sędziach spoczywa obowiązek złożenia ślubowania. Rozkminiali na wszystkie sposoby stwierdzenie, że Berek był prawą ręką Tuska czyli nie powinien zostać wybrany do TK, bo chociaż zgodnie z prawem, to niezgodnie z ich definicją MORALNOŚCI. Podkreślali, że Berek nic więcej nie zrobi, ponad to, co zrobili wcześniej nie dopuszczeni do orzekania sędziowie. JEDNAK RÓŻNICA W PODEJŚCIU JAK PRZYWRÓCIĆ TK OBYWATELOM JEST DIAMETRALNA. Nie skupiali się mędrcy na tym, że Nawrocki nie otrzymał od narodu prawa do segregowania sędziów, byli delikatni w krytyce obstrukcji Kancelarii Obłąkanych, był tylko temat, dlaczego Berek(?) Ano właśnie telewizyjni gawędziarze DLATEGO!
Serwis eOstroleka.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.