eOstroleka.pl
Ostrołęka,

Biliniewicz ma przeprosić prezydenta Kotowskiego

REKLAMA
zdjecie 9186
Janusz KotowskiJanusz Kotowski
REKLAMA
zdjecie 9186
Przeproszenie prezydenta Janusza Kotowskiego w ostrołęckich mediach oraz wpłatę na rzecz organizacji służącej chorym dzieciom nakazał sąd okręgowy w Ostrołęce ( I instancji) byłemu pełnomocnikowi  pp. Szczecińskich – mec.  Janowi Biliniewiczowi. Biliniewicz, mimo kilkakrotnego nie stawienia się na rozprawy, nie uniknął odpowiedzialności.

Wyrok sądu to następstwo pozwu o ochronę dóbr osobistych, który prezydent Ostrołęki wytoczył Biliniewiczowi i Szczecińskim po odczytaniu na sesji Rady Miasta w kwietniu 2008 tzw. „listu otwartego”. List zawierał szereg insynuacji, za które Biliniewicz musi teraz przeprosić. Wcześniej w ramach zawartej ugody małżonkowie Szczecińscy opublikowali oświadczenie, że odcinają się od oszczerstw zawartych w liście.

Poprosiliśmy Janusza Kotowskiego o krótki komentarz na temat wyroku – „Nie czuję w sercu nienawiści, choć złe i kłamliwe słowa bolą. Cieszę się, że draństwo zostało ukarane. To przywraca nadzieję, że nie można bezkarnie niszczyć dobrego imienia drugiego człowieka. Nigdy wcześniej nie odwoływałem się do sądu, czasem jednak po prostu nie ma wyjścia. Wierzę, że wyrok da nadzieje tym, którzy czują się bezsilni wobec oszczerstw i pomówień."
Kalendarz imprez
styczeń 2026
PnWtŚrCzPtSoNd
 29  30  31 dk1 dk2 dk3 dk4
dk5 dk6 dk7 dk8 dk9 dk10 dk11
dk12 dk13 dk14 dk15 dk16 dk17 dk18
dk19 dk20 dk21 dk22 dk23 dk24 dk25
dk26 dk27 dk28 dk29 dk30 dk31  1
×