Zaledwie kilku godzin potrzebowali ostrołęccy policjanci, aby wytypować i zatrzymać mężczyznę podejrzanego o kradzież samochodu osobowego. Dzięki sprawnej akcji funkcjonariuszy skradziona Toyota szybko wróciła do swojej właścicielki, a 36-latek usłyszał już zarzuty.
Do zdarzenia doszło w sobotę, 19 września. Dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Ostrołęce otrzymał zgłoszenie o kradzieży Toyoty, która była zaparkowana przed jednym z budynków na terenie gminy Baranowo. Do działań natychmiast zaangażowano policjantów z miejscowego posterunku, funkcjonariuszy z Posterunku Policji w Kadzidle oraz kryminalnych z Ostrołęki.
Skoordynowana współpraca pomiędzy jednostkami przyniosły natychmiastowe efekty. Analiza okoliczności zdarzenia oraz weryfikacja kolejnych ustaleń pozwoliły mundurowym szybko trafić na ślad sprawcy.
Zaledwie kilka godzin od przyjęcia zgłoszenia funkcjonariusze zatrzymali 36-letniego mieszkańca powiatu ostrołęckiego. To jednak nie był koniec działań. Kilkanaście minut po zatrzymaniu podejrzanego policjanci odnaleźli skradziony pojazd, który został ukryty w pobliskim kompleksie leśnym.
Odzyskana Toyota została niezwłocznie przekazana właścicielce. Zatrzymany 36-latek trafił do policyjnego aresztu.
– Zebrany materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie mężczyźnie zarzutu kradzieży – informuje nadkom. Tomasz Żerański, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Ostrołęce.
Za popełnione przestępstwo mieszkańcowi powiatu ostrołęckiego grozi teraz kara do 5 lat pozbawienia wolności.



fot. ilustracyjne




1
7
14