eOstroleka.pl
Region,

Brutalny napad na 84-latkę. Wpadli do jej domu, gdy pracowała w ogrodzie

REKLAMA
zdjecie 9502
REKLAMA
zdjecie 9502
Posłuchaj

Prokuratura Rejonowa w Pułtusku wszczęła śledztwo w sprawie brutalnego napadu na 84-letnią kobietę, do którego doszło 30 marca 2026 roku. Dwóch mężczyzn włamało się do domu pokrzywdzonej, gdy ta pracowała w ogrodzie. Gdy seniorka wróciła do środka, zaatakowali ją, kopiąc po całym ciele i żądając pieniędzy. Jeden z napastników został już zatrzymany. Drugi jest poszukiwany.

Do dramatycznych wydarzeń doszło 30 marca 2026 roku około godziny 15:30. 84-letnia kobieta wykonywała prace ogrodowe na terenie swojej posesji w okolicach Pułtuska. Korzystając z chwilowej nieobecności gospodyni w domu, dwóch mężczyzn włamało się do środka i zaczęło przeszukiwać pomieszczenia.

Sytuację szczegółowo opisała w komunikacie rzecznik Prokuratury Okręgowej w Ostrołęce, prokurator Elżbieta Edyta Łukasiewicz:

W toku śledztwa ustalono, że w dniu 30 marca 2026 r. około godziny 15.30 pokrzywdzona wykonywała prace ogrodowe na terenie swojej posesji. W tym czasie dwaj mężczyźni włamali się do jej domu i zaczęli go przeszukiwać.

W trakcie przeszukiwania domu nieświadoma niczego seniorka wróciła do środka. To wtedy doszło do dramatu.

W trakcie penetracji domu nieświadoma włamania kobieta wróciła do środka. Sprawcy brutalnie zaatakowali 84-latkę, tj. kopali po całym ciele. Żądali wydania informacji o miejscu przechowywania pieniędzy. Pokrzywdzona nie przekazała napastnikom takiej informacji. Po brutalnym pobiciu, agresorzy oddali się z miejsca napadu – relacjonuje prokurator Łukasiewicz.

Skutki ataku okazały się dla kobiety poważne. Jak podaje prokuratura, „kobieta w wyniku pobicia doznała urazu ręki oraz stłuczenia twarzy i całego ciała".  Policjanci niezwłocznie po zgłoszeniu napadu podjęli intensywne działania mające na celu ustalenie tożsamości sprawców.

Ustalono dane obu napastników, a jeden z nich został zatrzymany – informuje rzecznik prokuratury.

Pierwszym zatrzymanym jest 27-letni Wojciech K. Drugi z napastników, 43-letni Paweł W., jest na razie poszukiwany.

Wojciechowi K. przedstawiono w Prokuraturze Rejonowej w Pułtusku zarzut usiłowania rozboju oraz spowodowania u kobiety obrażeń ciała. Co istotne - czyn ten popełniony został w warunkach recydywy, co oznacza, że Wojciech K. był wcześniej karany za podobne przestępstwa.

Tożsamy zarzut zostanie przedstawiony Pawłowi W. natychmiast po jego zatrzymaniu – podkreśla prokurator Łukasiewicz.

Decyzją sądu, Wojciech K. został aresztowany na 3 miesiące. Podejrzanym grozi kara nawet 22 lata i 6 miesięcy pozbawienia wolności

Senior - łatwy cel?

Tego rodzaju przestępstwa to wyjątkowo bulwersujący rodzaj agresji. Atakowanie osób starszych, bezbronnych, w ich własnych domach, godzi w najbardziej podstawowe poczucie bezpieczeństwa. Niestety - seniorzy często stają się celem przestępców, którzy uważają ich za łatwy cel: bezbronnych, samotnych, często mało zorientowanych. Sprawa z powiatu pułtuskiego pokazuje jednak, że sprawcy tego rodzaju przestępstw nie pozostają bezkarni - szybkie działania policji i prokuratury doprowadziły do zatrzymania jednego z napastników i wszczęcia procedur w stosunku do drugiego.

Wasze opinie

STOP HEJT. Twoje zdanie jest ważne, ale nie może ranić innych.
Zastanów się, zanim dodasz komentarz
~Ferdousi, 15:35 05-05-2026,   -
A ten co zabił, zamordował Litewkę nie podają skróconych personaliów a tu podają. To jak to jest? Raz się podaje inicjały sprawców a raz się nie podaje? Cóś mi się wydaje ze sprawy nie uda zamieść się pod dywan.
odpowiedz   •   oceń :     •   zgłoś
~D.d, 16:13 05-05-2026,   100%
Polskie prawo .... Ani nazwiska ani skąd pochodzi ani jego zdjęcia ...trzeba to zmienić bandyta powinien być nie tylko złapany ale też społecznie napiętnowany a nie jakiej inicjały nie wiadomo kto co i jak ...  
odpowiedz   •   oceń :     •   zgłoś
Serwis eOstroleka.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
Kalendarz imprez
maj 2026
PnWtŚrCzPtSoNd
 27  28  29  30 dk1 dk2 dk3
dk4 dk5 dk6 dk7 dk8 dk9 dk10
dk11 dk12 dk13 dk14 dk15 dk16 dk17
dk18 dk19 dk20 dk21 dk22 dk23 dk24
dk25 dk26 dk27 dk28 dk29 dk30 dk31
×