Mieszkańcy ulicy Wypychy w Ostrołęce rozpoczynają batalię o spokój w swoim najbliższym sąsiedztwie. Tuż za płotami ich domów jednorodzinnych ma wyrosnąć potężny kompleks handlowy. Sprawa trafiła na obrady Rady Miasta, wywołując gorącą dyskusję wśród samorządowców.
Spokojna okolica domów jednorodzinnych w rejonie ulicy Wypychy i ulicy Ostrowskiej może wkrótce zmienić się nie do poznania. Grupa mieszkańców zgłosiła oficjalny sprzeciw wobec planowanej inwestycji, która zakłada budowę obiektu handlowo-usługowego o imponujących rozmiarach. Ze skargi skierowanej do samorządu wynika, że planowany kompleks ma składać się z trzech odrębnych budynków o łącznej powierzchni 5600 m². Inwestycja przewiduje również budowę parkingu na 252 miejsca postojowe wraz z towarzyszącą infrastrukturą.

Nowy park handlowy w Ostrołęce? Okoliczni mieszkańcy protestują: "Wyrażamy sprzeciw"
Pojawiły się plany, by w Ostrołęce powstał nowy park handlowy z wieloma sklepami i ponad 250 miejscami parkingowymi. Inwestycji sprzeciwiają się jednak okoliczni mieszkańcy. W petycji piszą: -…
Obawy o uciążliwość i jakość powietrza
Podczas czwartkowej sesji Rady Miasta skargę zreferował Henryk Gut, przewodniczący komisji skarg, wniosków i petycji. Mieszkańcy obawiają się, że tak duża inwestycja drastycznie obniży jakość ich życia.
Na pewno zmienia to sytuację rzeczywiście tych mieszkańców, którzy tam mieszkają teraz, bo jeżeli to będzie taki obiekt blisko tych mieszkańców to oczywiście zaraz zmieni się i powietrze. Może być dla tych mieszkańców pewna uciążliwość.
– cytował argumenty i komentował sytuację radny Henryk Gut.
Podkreślił on również rolę samorządu w ochronie interesów lokalnej społeczności:
Trzeba wziąć pod uwagę właśnie dobro mieszkańców. (...) To jest tylko plan, który w tej chwili jest przygotowywany i mam nadzieję, że będzie później również rozmowa i debata i ewentualnie uwzględnienie takich petycji, żeby mieszkańcom nie szkodzić, bo to jest nasza rola.
Ratusz uspokaja: „Skargi są przedwczesne”
Władze miasta studzą jednak emocje, wskazując na procedury administracyjne. Prezydent Ostrołęki, Paweł Niewiadomski, wyjaśnił, że obecnie w ratuszu nie jest procedowany żaden wniosek o wydanie warunków zabudowy na wskazanych w skardze nieruchomościach.
Kluczowe wyjaśnienia złożył wiceprezydent Stanisław Kubeł. Poinformował on, że dla tego rejonu miasta procedowany jest dopiero Miejscowy Plan Zagospodarowania Przestrzennego (MPZP), który wkrótce zostanie wyłożony do publicznej wiadomości. To właśnie wtedy rozpocznie się czas na oficjalne uwagi.
Wobec tego skargi i uwagi są według mnie przedwczesne. Każdy z mieszkańców ma możliwość zgłaszania uwag i skarg po wyłożeniu i takie możliwości będą.
– tłumaczył wiceprezydent Stanisław Kubeł.
Wiceprezydent zaznaczył, że właściciele gruntów mają prawo wnioskować o dowolną funkcję terenu, ale to Rada Miasta podejmuje ostateczną decyzję:
Pamiętajmy, że każdy właściciel gruntów ma prawo występować o taką funkcję jaką uważa za zasadną. Jeśli ta funkcja jest sprzeczna na przykład z celami publicznymi, które chciałaby określić Rada Miasta dla tego terenu to wtedy jest podstawa do odmówienia. (...) Ostateczna decyzja będzie należała do Rady Miasta, która będzie przyjmowała plan i będzie miała możliwość odniesienia się do konkretnych uwag.
Ostre spięcie w Radzie Miasta
Temat inwestycji przy ulicy Wypychy wywołał polemikę między radnymi. Łukasz Kulik (były prezydent a obecnie miejski radny) zarzucił przewodniczącemu komisji skarg wyciąganie pochopnych wniosków w sytuacji, gdy formalnie nic jeszcze nie jest budowane.
Kolega Henryk mówi o budowie jakichś lokali, gdzie pięć minut temu zapytałem prezydenta czy jest procedowane pozwolenie i prezydent powiedział, że nie ma i nic nie budują. Więc ustaliliśmy fakty, że nic się nie dzieje, pomimo to radny przedstawił tezę, że tam będą budować, że będzie parking, że ludzie będą mieć uciążliwość.
– punktował radny Łukasz Kulik.
Kulik zaapelował o weryfikację faktów przed wywoływaniem niepokoju:
No ja nie wiem, może kiedyś będą, na razie póki co to nic nie wiadomo. Sprawdźmy co tam czasem ludzie piszą do ratusza. (...) Najpierw warto sprawdzić czy to, co piszą to jest prawda, czy może ktoś tam coś na wyrost nadinterpretuje pewne działania.
Na te słowa stanowczo zareagował Henryk Gut (ad vocem):
„Ja tylko cytowałem z tego pisma mieszkańców. Proszę mi nie dopisywać, że to jakaś moja teza jest”.
Decyzja radnych
Ostatecznie Rada Miasta zdecydowała o przekazaniu skargi do prezydenta miasta, co jest procedurą wynikającą z toczącego się postępowania administracyjnego dotyczącego planu zagospodarowania. Prezydent ma teraz określony przepisami termin na udzielenie mieszkańcom odpowiedzi.
Decyzja była jednomyślna – „za” głosowało 18 radnych, nikt nie był przeciw i nikt nie wstrzymał się od głosu. Dwoje radnych (Mariusz Łuba i Ewa Żebrowska-Rosak) nie brało udziału w głosowaniu.
Mieszkańcy ulicy Wypychy muszą teraz czekać na wyłożenie planu zagospodarowania, aby formalnie włączyć się do walki o kształt swojej okolicy.


fot. eOstrołęka.pl![Koniec dekady bez zmian. Ostrołęka z nowymi stawkami podatku od nieruchomości – radni zdecydowali! [ZDJĘCIA]](./luba//dane/pliki/zdjecia/2025/m/sesja_podatki.jpg)
![Radni zabrali głos ws. elektrowni węglowej. Marszałek Sejmu już o wszystkim wie [ZDJĘCIA]](./luba//dane/pliki/zdjecia/2025/m/dsc09861_normal.jpg)


2
3
10