Były olsztyński adwokat Krzysztof K., który był skazywany przez ostrołęcki sąd i ma do odsiadki karę łączną 8 lat więzienia, zapadł się pod ziemię. Podejrzewa się, że wyjechał z Polski i może przebywać na Karaibach.
Krzysztof K. to były olsztyński adwokat (prawomocnie wydalony z zawodu), który wielokrotnie stawał przed obliczem wymiaru sprawiedliwości, także w Ostrołęce i to w charakterze oskarżonego. W jednej ze spraw, jaka toczyła się w Ostrołęce, postępowanie trwało 3 lata, przesłuchano ponad 70 świadków, prowadzono dowody z opinii biegłych, a ostatecznie akta sprawy liczyły 70 tomów.
- Przestępczy proceder miał był uprawiany w okresie 4 lat od 2012 do 2016 roku i tylko determinacja organów ścigania doprowadziła ostatecznie do skierowania do Sądu aktu oskarżenia oraz wydania wyroku. Krzysztofowi K. prokuratura zarzuciła popełnienie 24 przestępstw, a wśród nich między innymi: oszustwa, przywłaszczenia środków pieniężnych, nakłaniania do wystawienia sfałszowanych dokumentów, posługiwania się sfałszowanymi dokumentami oraz ukrywania dokumentów, a także nakłaniania do składania fałszywych zeznań, czy też podżegania do składania fałszywych oskarżeń. Popełnione przestępstwa miały być dokonane na szkodę osób fizycznych, jak i Skarbu Państwa, klientów oskarżonego w zakresie prowadzonych przez niego spraw cywilnych, jak i karnych. Cześć z nich związana była z wykonywaniem zawodu adwokata, a cześć nie, jednakże z wykorzystaniem anturażu wykonywanego przez oskarżonego zawodu, chociażby jak udzielanie pożyczek w siedzibie kancelarii adwokackiej, czego zabraniały zasady etyki zawodowej. Niektóre z przestępstw kwalifikowane były jako popełnione przeciwko wymiarowi sprawiedliwości - informował Sąd Okręgowy w Ostrołęce w komunikacie z 2021 r.
Sprawy, w których oskarżony był Krzysztof K. toczyły się w Olsztynie, Ostrołęce i Koszalinie. Kary połączono w jedną - 8 lat więzienia i ponad 81 tys. zł grzywny. Nad Krzysztofem K. ciąży 10-letni zakaz wykonywania zawodu adwokata i radcy prawnego wydany przez Sąd Okręgowy w Ostrołęce w 2023 r. oraz kolejny 10-letni zakaz, wydany przez Sąd Okręgowy w Ostrołęce w 2024 r.
Ale kiedy przyszło do odbywania kary, były mecenas zniknął. Sąd podejrzewa, że mógł zwiać z Europy i może ukrywać się nawet na Dominikanie. Wszczęto poszukiwania mężczyzny, a jego dane już we wrześniu 2024 r. pojawiły się na stronie poszukiwanych polskiej policji. Niestety, nie zamieszczono zdjęcia skazanego. Od tamtego czasu przełom nie nastąpił, a Krzysztof K. wciąż jest poszukiwany.


Ericcolo - Own work, CC BY-SA 4.0; oraz eostroleka.pl
![Wjazd do Ostrołęki utrudniony! Na Stacha Konwy są zwężenia! [ZDJĘCIA]](./luba//dane/pliki/zdjecia/2026/m/stacha_konwy_utrudnienia.jpg)

![Piraci drogowi na S8. Jeden z nich wpadł w recydywę [WIDEO]](./luba//dane/pliki/zdjecia/2026/m/s8.png)
![Nasze ostrzeżenia się sprawdziły. Pechowy finał wiosennej burzy na Starym Mieście [ZDJĘCIA]](./luba//dane/pliki/zdjecia/2026/m/astra_znak_stare_miasto.png)
1
4
18
28