Mieszkańcy jednego z bloków przy ulicy Goworowskiej w Ostrołęce przeżyli chwile grozy. W czwartek służby ratunkowe otrzymały pilne zgłoszenie dotyczące wyczuwalnej na klatce schodowej niepokojącej woni. Dzięki czujności lokatorów i natychmiastowej reakcji straży pożarnej, potencjalne zagrożenie zostało błyskawicznie zweryfikowane.
Gdy tylko informacja o możliwym wycieku gazu wpłynęła do dyżurnego, na miejsce niezwłocznie zadysponowano jednostki ratownicze. Mieszkańcy, obawiając się o bezpieczeństwo swoje i sąsiadów, nie wahali się wezwać pomocy – doskonale wiedzieli, że w takich sytuacjach liczy się każda sekunda, a do tragedii może dojść od najdrobniejszej iskry.
Na miejscu panowała pełna mobilizacja. Strażacy byli przygotowani na każdy scenariusz, w tym na natychmiastową ewakuację całego bloku, gdyby pomiary potwierdziły obecność niebezpiecznego stężenia gazu w powietrzu.
Po przybyciu pod wskazany adres ratownicy zabezpieczyli teren i przystąpili do szczegółowego sprawdzania klatki schodowej oraz instalacji. Przy użyciu specjalistycznych urządzeń pomiarowych zweryfikowano każde wnętrze klatki schodowej.
Na szczęście czarny scenariusz się nie potwierdził.
Pomiary nie wykazały obecności gazu, a niepokojący zapach, który zaalarmował lokatorów, szybko się rozproszył.
mówi st. kpt. Adrian Stupski, rzecznik prasowy KM PSP w Ostrołęce.
Ostatecznie zdarzenie zostało zakwalifikowane jako alarm fałszywy w dobrej wierze. Obecnie sytuacja przy ulicy Goworowskiej jest już całkowicie opanowana, a mieszkańcy mogą czuć się bezpiecznie w swoich domach.


fot. eOstroleka.pl



1
2
9